XnetiX
Fanka BB :)
My zbliżamy się do roku starań po ciąży biochemicznej w maju 2020, więc jeśli do maja/czerwca się nie uda idziemy badać nasienie.Po jakim czasie starań Wasi mężczyźni zrobili badania nasienia?
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
My zbliżamy się do roku starań po ciąży biochemicznej w maju 2020, więc jeśli do maja/czerwca się nie uda idziemy badać nasienie.Po jakim czasie starań Wasi mężczyźni zrobili badania nasienia?
W którym tygodniu poronilaś? Miałaś zabieg? Ja poronilam 7 marca w 12 tyg zabieg miałam 8 marca. Byłam na wizycie kontrolnej 31 marca (byłam tydzień wcześniej że względu na uporczywy ból brzucha) lekarz powiedział że wszytko jest ok, nic niepokojącego nie widzi, dał antybiotyk bo po zabiegu w szpitalu nikt mi nie przepisał tego antybiotyku a po zabiegu łyżeczkowania jest wskazany. Powiedzila że miesiączka powinna być gdzieś za 2 do 3 tyg... A tu bęc.. Wczoraj rowno 4 tyg od zabiegu dostałam miesiączki... Tak jak mówił bardzo obfitej.Ja dalej czekam na moja z utęsknieniemmam nadzieje ze szybko przyjdzie. Poroniłam 16.03 wiec pewnie jeszcze sobie poczekam
Ja poroniłam 16.08 ale samoistnie. Gin powiedziała ze @ może przyjść od 2 do 8 tygodni. Do dzisiaj jeszcze nie dostałam :/ ale już coś powoli czuje ze się zbliża wiec mam nadzieje ze zaraz będzieW którym tygodniu poronilaś? Miałaś zabieg? Ja poronilam 7 marca w 12 tyg zabieg miałam 8 marca. Byłam na wizycie kontrolnej 31 marca (byłam tydzień wcześniej że względu na uporczywy ból brzucha) lekarz powiedział że wszytko jest ok, nic niepokojącego nie widzi, dał antybiotyk bo po zabiegu w szpitalu nikt mi nie przepisał tego antybiotyku a po zabiegu łyżeczkowania jest wskazany. Powiedzila że miesiączka powinna być gdzieś za 2 do 3 tyg... A tu bęc.. Wczoraj rowno 4 tyg od zabiegu dostałam miesiączki... Tak jak mówił bardzo obfitej.
Oby i u mnie za miesiąc pojawiła się @. Wczoraj miałam zabieg łyżeczkowania, ciąża obumarła w 9 tygodniu. Dzień przed planowanym zabiegiem zaczęłam krwawić, więc odbyło się bez cytotecu. Wracam powoli do żywych i jak dostanę zielone światło od ginekologa to mamy zamiar dalej próbować, chociaż nie ukrywam, że strach jest ogromny.W którym tygodniu poronilaś? Miałaś zabieg? Ja poronilam 7 marca w 12 tyg zabieg miałam 8 marca. Byłam na wizycie kontrolnej 31 marca (byłam tydzień wcześniej że względu na uporczywy ból brzucha) lekarz powiedział że wszytko jest ok, nic niepokojącego nie widzi, dał antybiotyk bo po zabiegu w szpitalu nikt mi nie przepisał tego antybiotyku a po zabiegu łyżeczkowania jest wskazany. Powiedzila że miesiączka powinna być gdzieś za 2 do 3 tyg... A tu bęc.. Wczoraj rowno 4 tyg od zabiegu dostałam miesiączki... Tak jak mówił bardzo obfitej.
Wierzę... Tulę Cię mocno...Oby i u mnie za miesiąc pojawiła się @. Wczoraj miałam zabieg łyżeczkowania, ciąża obumarła w 9 tygodniu. Dzień przed planowanym zabiegiem zaczęłam krwawić, więc odbyło się bez cytotecu. Wracam powoli do żywych i jak dostanę zielone światło od ginekologa to mamy zamiar dalej próbować, chociaż nie ukrywam, że strach jest ogromny.
My ogólnie w całym cyklu tez, ale zastanawiam się czy w owu nie warto byłoby intensywniejMy się kochamy kiedy chcemy i ile chcemy. Nie patrzę kiedy owu kiedy nie![]()
Jak macie ochotę to czemu nieMy ogólnie w całym cyklu tez, ale zastanawiam się czy w owu nie warto byłoby intensywniej![]()
Oby i u mnie też tak szybko poszłoWierzę... Tulę Cię mocno...
Ja poronilam w toalecie nawet o tym nie wiedziałam. Pojechaliśmy do szpitalu macicia była już pusta ale ze względu na wysoką ciąże 12 tydzień zabieg był konieczny. Miałam mieć wizytę kontrolną 7 kwietnia ale przełożyłam na 31 marca ze względu na silny ból w podbrzusza. Całe szczęście wszytko jest ok, powiedział że @ będzie gdzieś za 2-3tyg...a tu ciach równy miesiąc po zabiegu. Nastawiałam się na dłuższe czekanie, oczytalalm się że z reguły to ok 6 tyg. Lekarz zalecił wstrzymać się 3 miesiące że staraniami też zależy od tego jak psychicznie się czujemy. Ale ja po prostu nastawiam się co ma być to będzie. Jak ma być dobrze to będzie... Po prostu. Nie będę siedzieć w kalendarzu i liczyć płodnych. Bardzo przeżyłam stratę jka każda z resztą. Ale trzeba żyć dalej... Strach jest i będzie ale nieważne jak upadamy... Ważne jak się podnosimy.![]()
W którym dniu cyklu jesteś?Kochane ból podbrzusza jak na okres ( tylko ze lekki) i biały śluz lepki o co chodzi ?nigdy tak nie miałam