Cześć dziewczyny, doradźcie. 3-7 dnia cyklu przyjmowałam letrozol. Przytulanko oczywiscie tak, jak najbardziej było, ale ten cykl nie był monitorowany ze względu na różne dolegliwości zdrowotne. Od 16 dnia cyklu aplikowalam luteinę dopochwowo i od 21 dnia cyklu mam brązowe plamienia. Nie ma w ogóle żywej czerwonej krwi. Nie boli mnie brzuch tak jak na miesiączkę chociaż czuję delikatne skurcze. Dzis mam 24 dzien cyklu, czyli plamienie mam juz 4 dzień. Pierwszego dnia było obfitsze, teraz ledwo co, ale jest. Wizytę u gina mam za 2 dni i nie wiem co o tym myśleć, co robić, czy aplikować dalej luteinę do 25 dc zgodnie z zaleceniami? Czy może przejśc na luteinę pod język? Nie czuję żadnych dolegliwości infekcyjnych. Czy któraś z Was miała takie doświadczenia i coś podpowie? Czy to może od luteiny? Czy to okres? (Nigdy mi się nie zdarzył tak wcześnie). Pisałam mojej ginekolog o tych dolegliwosciach, kazala po prostu przyjsc w czwartek.