reklama

Staraczki 2022

Wie, kolejny miesiąc ta sama historia. Ja plodne on nawet palcem mnie nie ruszy...zreszta juz chyba ze 3 tyg nic nie było. Jak nie chce to niech poprostu powie. Może z mną nie chce mieć, a cała ta otoczka to tylko ściema...
Spróbuj w przyszłym cyklu mu nie wspominać o tym kiedy masz płodne. Faceci też się stresują tą całą sytuacją ze staraniami. Czują presję i nie dają rady [emoji2370]
 
reklama
A no to ja bym teraz poszla i powiedziala wtf. Chyba gadalismy o tym?
Ale kazda para ma swoje zwyczaje
Wiesz, nawet nie mam siły dupy z lozka ruszyć, a jak pomysle o kolejnej kłótni to mnie mdli... własnie skończyłam plakac, pęka mi łeb, mega ciężko mi w środku bo wiem że kolejna szansa właśnie przepada...
Jutro z nim pogadam niech się zdeklaruje czy prawo czy lewo.
 
Do wszystkich kobiet, które myślą, że są same w staraniach.
Byłam tam. To nie prawda.
Nasi partnerzy są naszymi wyborami na ojców naszych dzieci nie bez przyczyny.
Przypomnijcie sobie tylko powody[emoji3590]
To fajni i dobrzy ludzie, ale też im ciężko. Często nawet nie wiemy jak. Ja na przykład byłam przekonana, że mój Stary przechodził nad naszymi stratami do porządku dziennego. Tydzień temu niechcący jego przyjaciel wygadał się, że wie o moich stratach bo Stary się zwierzał [emoji3064]
Przerabialiśmy brak seksu, ciche dni. To mija, obiecuję.
 
Wiesz, nawet nie mam siły dupy z lozka ruszyć, a jak pomysle o kolejnej kłótni to mnie mdli... własnie skończyłam plakac, pęka mi łeb, mega ciężko mi w środku bo wiem że kolejna szansa właśnie przepada...
Jutro z nim pogadam niech się zdeklaruje czy prawo czy lewo.
Biedna :( przytulam Cie. Daj znać co dalej, jak sie potoczy. Trzymam kciuki.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry