reklama

Staraczki forever!

reklama
Asionek gratki nocki:)) No u nas jak czwórki szły to masakra była... zwłaszcza że one wszystkie razem lubią... u nas 3 na raz wyszły a i ta ostatnia jakoś niedługo potem...
Aż się boje trójek...

Wioluś bidulko.... A tak wogóle to Franuś cudo:)) I tak grzecznie sobie leży pod ta kanapą:))

A ja pisze projekt... Mój pierwszy w życiu...
Ale wreszcie jakieś wyzwanie:))
 
dobry dobry

u nas też w nocy spokój był, mała ładnie śpi, mniej kooop w ciągu dnia w pieluszce, czyli cicho sza- mamy zęba!!!teraz sztuką byłoby zobaczyć który jej tam znów wylazł- mała się nie daje;)))

właśnie prychcę spagethi, mała śpi, Danio w przedszkolu- dziś mąż zapisał go na rytmikę, są jeszcze zajęcia typu angielski, karate, fizyka dla maluchów- ja bym go raczej dała na te 3 ostatnie, rytmikę to on robi porządną sam na placu zabaw a na karate też mógłby się wyżyć, no i może pokorniejszy by się zrobił???;))) co do angielskiego to musi bo bardzo szybko łapie słówka, uwielbia bajki po angielsku i jak mu czytamy, a fizyka bo jest bardzo ciekawym świata chłopcem i może tam uzyskałby trochę odpowiedzi na swoje pytania...

byłyśmy na ryneczku, kupiłam gruszki, które mała zaraz jadła-uffff bo ja się już ostatnio bałam że ona ma totalny awers do owoców, odmawia jedzenia jabłek i bananów- które zawsze kochała!!! może jej się po prostu znudziły??

Wiolu u mnie rano też był pisk "nie umiem się sam ubrać", jasne, ale jak trzeba to się sam ubiera w 5 min.;))) i potem krzyk bo gdzieś zgubił katalog lego, który zawsze czyta w drodze do przedszkola i Maja marudziła bo się trochę blendera wystraszyła
do góry głowa, kochana, pamiętaj że nie jesteś sama!!!

auto nam zdechło....pod przedszkolem...
 
Asionku gratulecje ząbka!!!!

Monia:-):-):-) doczekałaś sie! super, moze teraz czesciej bedziesz pisac?

Kotku Kamil tez dzis sam jechał? jak Ola?

My bylismy u pediatry. Zuu ma jednak nietolerancje laktozy. Po bebilonie 2 wróciły bóle brzucha i zaczeła ulewac. Mamy dawac bebilon pepti 2, zupki i owocki.
Calineczka juz nie jest calineczką tylko pyzolem- 69 cm i 7,700:szok::szok::szok:
 
hej
u nas jakos slabo bylo dzisiaj. brzuszek ja meczyl cala noc. cyc na 5 minut, nieszzczescie na twarzy, przysypiala na pol godziny i znow. tylko raz zasnela na 2 godziny. odstawiam dzis herbate z fenkula na 2-3 dni i zobaczymy czy pomoze. Teraz Zosia odsypia ciezka noc i ja chyba tez powinnam, bo inaczej do wieczora nie dam rady. Co ja zrobie jak mama wyjedzie?!

Asionku
to bardzo dziwnie na tych kucharzy trafilas. ja wrecz przeciwnie. a taka ostryga z octem, cebulka...eh nawet z samym sokiem z cytryny! mniam! Chyba juz tej Bretanii na wakacje nie odpuszcze :)


RURECZKO!
my love! jak milo Cie widzec! super, ze Zuza mimo brzuszkowych problemow przybiera na wadze. Sliczna pyzolka :)


Wiolu... sciskam, bo nie wiem co wiecej powiedziec.

brawo Moniu! a widzisz! zawsze w pracy sa lepsze i gorsze chwile! powodzenia :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry