patu$ka - a ja tak kciuki trzymałam za Ciebie

Ale wiem, że się uda w końcu!
Ja mam 26 lat, tzn skończę 10 kwietnia ;-) Już najmłodsza nie jestem

A co do picia, to raz mój J duuużo wypił, a pił u moich rodziców, z moimi wujkami, rok temu na Wielkanoc, a potem jeszcze z moimi znajomymi w takim pubie! Ale się na niego wkurzyłam wtedy! Ale to był jeden jedyny raz, zresztą sama mu kazałam wtedy pić

A tak to jak gdzieś wychodzimy to coś tam wypijemy, ale zawsze z umiarem ;-)
My dziś sobie zrobiliśmy spacerek

Takie piękne słoneczko od rana świeciło, że sobie pospacerowaliśmy po Starówce, gofra zaliczyłam i rozpoczęcie sezonu tzn. piwko na świeżym powietrzu, już w ogródku restauracyjnym na starówce :-) Mój J mnie namówił, a ze było fajnie cieplutko, to się z nim nie kłóciłam, tylko na słoneczku wypiliśmy

Normalnie brakowało mi takich dni! Bo w lecie czy na wiosnę to często sobie spacerowaliśmy zawsze, a w tą zimę to z domu się wychodzić po pracy nie chciało w ogóle
