reklama

Staraczki na 2016 rok :)

reklama
Jadna lekarka w czestochowie powiedziala mi ze mam raka jajnika i kazala zrobic markery nowotworowe. Poszlam do innego gina i on juz sie mna dobrze zajal, powiwdzial ze to torbiel a nie rak, znalazl tez polipa i nadzerke. No ale torbiel mialam usunac lapariskopowo, nie chcialam tego robic u siebie w miescie bo balam sie ze strace jajnik, nie bylam tez pewna czy ten lekarz w czestochowie mi to dobrze usunie. Zaczelam szukac w internecie dobrego laparoskopowca i lekarza od nieplodnosci. Tak trafilam na swojego lekarza. Jajnik zostal tylko torbiel mi wyluszczyl, a inny lekarz by poszedl na latwizne i wycial z jajnikiem, bo tak ta torbiel mi sie wgryzla w jajnik. W szpitalu ile sie o nim nasluchalam dobrego od pacjentek. Nigdy nie zamienie na innego!!!
los Cie dobrze pokierowal, ciezko trafic na lekarza oddanego pacjentce
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry