Ewciu, powiedziałam dopiero w środę dyrce. Zareagowała bardzo spokojnie, nie spodziewałam się tego, bałam się okropnie rozmowy z nią, ale nie było źle. Prosiła tylko, żeby wcześniej powiedzieć o L4.
Carolinee, ja po tym drugim poronieniu, jak tylko zaczęłam brać Bro to od razu zaszłam :-) więc trzymam kciuki. A co do samopoczucia, to współczuję - u mnie pierwsze parę dni były trudne, ale bez wymiotów. Tylko zemdlałam prawie.
Mnie dzisiaj okropnie boli głowa i nic nie mogę na to wziąć.