reklama

Starania 2019!

reklama
Okres spóźnia się tydzień. Mija około 12 dni od domniemanej owulacji, oznak @ brak a testy negatywne. Oszaleje tutaj. Chciałabym już dostać @ żeby zacząć nowy cykl działań a nie żyć w takim zawieszeniu...

Poprawna faza lutealna cyklu trwa zawsze 12-14dni, u każdej zdrowej kobiety, tak po prostu być musi. To ta faza przed owulacją, folikularna, może ewentualnie zmieniać długość. Więc jeżeli okres spóźniałby Ci się o tydzień to oznaczałoby, że faza lutealna miała 5 dni, to zwyczajnie niemożliwe w zdrowym organizmie. Wychodzi na to że albo coś jest nie tak, albo źle wyliczasz swój okres, albo owulacja była zupełnie innego dnia.
 
Oj tak tego mi trzeba było. Jestem trochę podłamana bo duże nadzieję miałam co do tego cyklu. Miałam nadzieję że 'coś' sobie przywieziemy. Póki co spokojnie czekam na @ zobaczymy no.

Ja też już nie płacze. Nie wiem jak Ty ale dużo też zależy od mojego dnia. Jeden dzień myślę A dam radę, widocznie trzeba jeszcze poczekać, na luzie do przodu nic na siłę. A jednego dnia o Boże dlaczego ja, już nie dam rady dłużej czekać itd itd.

Nie łam się kochana jedziemy dalej w końcu musi się udać.
Jak ja Cię rozumiem.. Cxasem identycznie mam, że już sobie wyluzuj i powiem a będzie kiedy będzie na spokojnie.. A innym razem spina, że czemu się nie udaje i dlaczego akurat nam.. Co my mamy za los
 
Dziewczyny!!!!
Zawsze testy bielusieńkie a dzisiaj chyba mama cien:-) już rycze:-)
 

Załączniki

  • 20190927_070555.jpg
    20190927_070555.jpg
    789,9 KB · Wyświetleń: 138
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry