reklama

Starania 2019!

W końcu po 10 dniach opóźnienia przyszła @. W końcu można zacząć nowy cykl :)
Czyli faktycznie owulacja się musiała przesunąć bo minęło dokładnie 14 dni i przyszedł okres.
Czyli jednak moje jajniki działają. Kiepsko bo kiepsko ale działają :)
 
reklama
Hej. Witam was w 26 dc z bielą vizira która aż razi po oczach. Obudziłam się w nocy i pomyślałam że w tym cyklu nie będę robić testów przed terminem żeby się nie rozczarować ewentualnie żeby nie dowiedzieć się o biochemie. I wiecie co zrobiłam po przebudzeniu? Oczywiście test. Ja to w ogóle nie powinnam mieć testów w domu :-) no nic. Objawów nie mam. Ani na @ ani na ciążę. Pozostaje "tylko" czekać.
 
reklama
Hej. Witam was w 26 dc z bielą vizira która aż razi po oczach. Obudziłam się w nocy i pomyślałam że w tym cyklu nie będę robić testów przed terminem żeby się nie rozczarować ewentualnie żeby nie dowiedzieć się o biochemie. I wiecie co zrobiłam po przebudzeniu? Oczywiście test. Ja to w ogóle nie powinnam mieć testów w domu :-) no nic. Objawów nie mam. Ani na @ ani na ciążę. Pozostaje "tylko" czekać.
Witaj w klubie, u mnie dokładnie identyczna sytuacja ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry