reklama

Starania 2019!

reklama
Aha rozumiem. No ja zapytam lekarza i zobaczymy co on na to. Może wiesiolek i costagnus uregukuja mi cykle zadziałaja pozytywnie na owu śluz płodne się pokaże i uda mi się zajść w ciążę. Spróbować warto chociażby dla śluzu plodnego i uregulowanie cykli żeby trwały 28-30 dni A nie 29-38 dni
 
Aha rozumiem. No ja zapytam lekarza i zobaczymy co on na to. Może wiesiolek i costagnus uregukuja mi cykle zadziałaja pozytywnie na owu śluz płodne się pokaże i uda mi się zajść w ciążę. Spróbować warto chociażby dla śluzu plodnego i uregulowanie cykli żeby trwały 28-30 dni A nie 29-38 dni


Mi się taki długi cykl zdarzył pierwszy raz i mam nadzieję, że ostatni, chyba, że będę w ciąży to będę się cieszyć
 
Mi też pierwszy raz. Mimo że ja jestem świadoma tego że mam problem z hormonami. Zbadaj te hormony co ci napisałam. One wszystkie są na NFZ bo ja je miałam też wykonywane w Polsce i tutaj mi teraz tylko porobili te badania ponieważ tu u nich są nie ważne badania z Polski i nie opierają się na wynikach z innego kraju. Przy zaburzeniach gospodarki hormonalnej mogą się powtarzać kilka razy takie cykle. Mi się Max spóźnial 4 dni mimo złych wyników A teraz ok i 8 dni spóźnienia. Nie wiem co tym myśleć.
 
Mi też pierwszy raz. Mimo że ja jestem świadoma tego że mam problem z hormonami. Zbadaj te hormony co ci napisałam. One wszystkie są na NFZ bo ja je miałam też wykonywane w Polsce i tutaj mi teraz tylko porobili te badania ponieważ tu u nich są nie ważne badania z Polski i nie opierają się na wynikach z innego kraju. Przy zaburzeniach gospodarki hormonalnej mogą się powtarzać kilka razy takie cykle. Mi się Max spóźnial 4 dni mimo złych wyników A teraz ok i 8 dni spóźnienia. Nie wiem co tym myśleć.


Na pewno powtórzę badania, nie ominę tego. Coś może jest nie tak ze mną. Dodatkowo jeden wielki skrzep dziś się u mnie pojawił.. A wcześniej nie miałam. No i ból przeokropny.

Życzę Ci ujrzenia dwóch kresek, może to ciąża. :)

Aczkolwiek też nie chce cie martwić, ale jak byłam na innym forum, to kobiety też z początku miały różowe plamienia, a później się okazało, że jakieś zaburzenia hormonalne się pojawiły, bądź dostały miesiączkę. Więc uważaj na siebie, jeśli masz problemy z hormonami. Wiesz kiedy miałaś owulacje? Bo już nie pamiętam, czy pisałaś czy nie. Ja tylko z tego co wiem to implantacja zarodka następuje od 6 do 12dnia po owulacji. I lekkie plamienia mogą trwać do 3 dni.
 
Kochana u mnie miesiączka się rozkrecila więc w ciąży nie jestem. Nic mnie nie boli to tyle szczęścia. Normalnie funkcjonuje przy każdej miesiączce. Problem z hormonami mam od 8 lat i już się z tym pogodzilam. Tylko że pierwszy raz takie opóźnienie. Tak jak pisałam wyżej nawet jak miałam bardzo źle wyniki hormonalne to @ się spóźniala max 4 dni A teraz niby wyniki ok A @ się pojawiła 8 dni później. Dla mnie to jest nie zrozumiałe. Ale jak za 12 dni pojadę do Endo to może się wyjaśni. Mieszkam w DE i myślę że pani w recepcji usłyszała źle nazwisko i wzięła wyniki innej kobiety dlatego powiedziała że wyniki są ok. A tak naprawdę dowiem się prawdy 9 maja jakie są moje wyniki
 
A owulacji nie odczuwam nie mam jej niczym potwierdzonej z tego co jedna apka mi pokazywała miałam w 16 dc druga apka mi pokazała że była 20 dc A teraz jak dostałam okres dzisiaj to owulacja mogła się odbyć 14 dni temu czyli około 24 dc.
 
Tak jak @młoda1994 pisze, przynajmniej część jest na NFZ. Ja byłam pół dnia w szpitalu (normalne przyjęcie, piżamka itp.) i badali cukier i hormony, niestety nie pamiętam jakie a wyników tutaj nie mam. Co prawda musiałam się nieco wykłócić z lekarzem, żeby mnie na takie badania skierował ale zawsze coś;)
Te co ja napisałam miałam wszystkie na NFZ za nic nie płaciłam. W tym dwa razy lezalam na oddziale endokrynologicznym w czasie @ i też robili różne badania wyszły ok niby. Zobaczę jakie wyniki wyjdą tutaj. Warto przed ciaza zbadać wszystkie hormony bo zawyżone hormony lub zanizone mogą powodować poronienie nawet w 14tc ja tak miałam.
 
reklama
A owulacji nie odczuwam nie mam jej niczym potwierdzonej z tego co jedna apka mi pokazywała miałam w 16 dc druga apka mi pokazała że była 20 dc A teraz jak dostałam okres dzisiaj to owulacja mogła się odbyć 14 dni temu czyli około 24 dc.


Jeśli miesiączka ci się spóźniła to owulacja nie mogła być 14 dni temu, a jakieś może 20 dni temu. Nie wiadomo. Ja też nie używam testów owulacyjnych, bo uważam, że jak dzidziuś ma przyjść do mojego brzuszka to przyjdzie. :) testy owulacyjne to kolejna rzecz, która blokuje głowę, bo jak już jest po staraniach to kobiety intensywnie o tym myślą i szukają w sobie objawów. A w testy 6 dni po nie wierzę, bo rzadko się zdarza, że którejś z kobiet wyjdzie test 7 dni po owulacji i pokaże druga bladą kreskę. Nie wierzę dlatego, bo implantacja trwa od 6 dnia do 12 w sensie, może wystąpić i 6 i 8 albo 12 dnia, więc jestem zdania, że wszelkie testy powinno się robić po terminie miesiączki. Później kobiety robią taki test 7 dni po owulacji i wielkie zdziwienie, że jedna kreska...

Ja co miesiąc koło owulacji, bądź po owulacji a może nawet i w trakcie zawsze odczuwam lewy jajnik, albo prawy. Pamiętam, jak ginekolog mi powiedziała, że miałam owulacje z dwóch jajników, byłam po staraniach, ale niestety nie udało się, bo prawdopodobnie byłyby bliźniaki. Miesiączka przyszła w spodziewanym terminie. Samej owulacji nie da się odczuć, bo np. ból jajnika może się odbyć już po owulacji bądź przed.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry