reklama

Starania 2019!

reklama
Będę czekać na newsy :-) bo ja mam tak wszystko namieszane w tych sprawach że już nie raz sobie wyrzycalam że co ze mnie za baba że nawet w ciążę zajść nie mogę, a wszystkie znajome wokoło wtedy zaluczwly wpadki jakby wiatropylne były.

Mayerd91 dziękuję kochana jesteś [emoji3059]
Choć latka lecą.
 
Dziewczyny mi pisały pod moim tematem, że mogłam mieć ciążę biochemiczną. A wiecie co mnie niepokoi? Dziś zauważyłam u siebie pierwszy raz skrzep, i on był taki długi, początek czarny jak smoła, a od połowy takie kremowe z krwią... Co, jeśli poroniłam? Boję się. :(
 
reklama
Będę czekać na newsy :-) bo ja mam tak wszystko namieszane w tych sprawach że już nie raz sobie wyrzycalam że co ze mnie za baba że nawet w ciążę zajść nie mogę, a wszystkie znajome wokoło wtedy zaluczwly wpadki jakby wiatropylne były.

Mayerd91 dziękuję kochana jesteś [emoji3059]
Choć latka lecą.


Wiem, co czujesz, bo u mnie jest podobnie. Co chwile słyszę, że jakaś moja koleżanka zaszła w ciążę i to bardzo szybko. A ja się staram i staram i nic. :( ale spokojnie, wszystkie w końcu zaciążymy i będziemy szczęśliwymi mamusiami. :) z koleżanką rozmawiałam przez telefon i dwa miesiące temu mi mówiła, że odstawia tabletki antykoncepcyjne i zaczyna się starać o maleństwo i domyśla się, że przed nią długa droga do sukcesu. Tydzień temu zadzwoniła, żeby się umówić na kawę i poinformowała mnie, że zaszła w 1 cyklu i jest przeszczesliwa. To moja bliska znajoma, więc też się cieszyłam, ale w głębi duszy płakać mi się chciało, że ja się staram i nic...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry