reklama

Starania 2019!

reklama
Młoda1994 i inne ktore chcą sprobowac niepokalanka.. oto co mi napisala znajoma ktora to wlasnie zagniezdzila mi lata temu ta nazwe w glowie i od ktorej to zaczelam o tym wyczytywac..

"Michalina ja stosowałam Castagnus - i to jest właśnie wyciąg z niepokalanka, zapomniało mi się ;) Z tego co pamiętam, na 3 blistry z pierwszego (a może z drugiego?) opakowania ledwo doszłam do połowy i już w ciąży byłam, a wcześniej dłuuugie bezowocne starania. Trudno powiedzieć, czy to akurat to zadziałało, czy efekt placebo. Ale też słyszałam sporo opinii, że jednak porządnie stabilizuje hormony, a Pani w aptece, kiedy przyszłam po test ciążowy zaraz po zakupie Castagnusa, to się śmiała, że spodziewała się, bo nie ja pierwsza ;) A gin to w ogóle w szoku był, że chyba mnie jakieś UFO porwało i inseminację zrobiło nowymi metodami, bo w tak krótkim czasie po poronieniu i łyżeczkowaniu to absolutnie niemożliwe, żeby doszło do zapłodnienia, a co dopiero zagnieżdżenia i utrzymania ciąży :) Także powodzenia, Miśka, oby Ci się te hormony i humory ustabilizowały ;)"

Tak więc.. trzymam za Was kciuki dziewczyny :)))
 
A ten castagnus bez recepty?

Moja przyjaciółka używa ten kubeczek menstruacyjny i jest zachwycona, ja się cykam, zresztą do tej pory na tab nie miałam wgl @.

Dzis wzięłam ostatnią [emoji16]
 
W aptekach Doz jest w dobrej cenie . Można zamówić dostawę kurierem , zawsze kupuje przez aplikacje w tej aptece i ceny są niższe niż stacjonarnie
IMG_2390.JPG
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry