reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Starania- jak wyłączyć głowę, albo co jeszcze zrobić...

Święta92

Fanka BB :)
Dołączył(a)
21 Wrzesień 2020
Postów
864
My rok staralismy sie o druga ciaze... Juz bylam poirytowana bo dlaczego nie wychodzi jak pierwsza corka to,, wpadka,, 😂 odpuściłam tez, kochaliśmy sie kiedy chcieliśmy, jakies imprezki i okres mi sie spoznial 2 dni mowie no nie możliwe w weekend byliśmy na weselu takze pilam alkoholu troche 😂patrze 2 kreski 😂 takze glowa sie odblokowala i jakos poszło 😀
 
reklama
Dołączył(a)
21 Grudzień 2020
Postów
8
Ja,kiedy starałam się o ciążę i słyszałam, że uda się jak sobie odpuszczę to dostawałam szału! Bo tak bardzo pragnęłam dziecka,że nie potrafiłam o tym nie myśleć. Kiedy w listopadzie po raz kolejny dostałam okres najzwyczajniej w świecie się wkurzyłam i powiedziałam mężowi że koniec z tym życiem od płodnych do płodnych,kalendarzami,aplikacjami i zbliżeniami na zawołanie bo dziś trzeba. Owszem nadal się nie zabezpieczaliśmy ale kochaliśmy się kiedy chcieliśmy,a nie za przeproszeniem jak króliki byle tylko zwiększyć szanse. Pilismy winko i fajnie spędzaliśmy czas. Aż tu ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu okresu brak i 15 grudnia pozytywny test,potem pozytywna beta. Także muszę niestety przyznać że przy zdrowym ciele trzeba też uzdrowić głowę bo bez tego nie da rady. Nie poddawaj się. Trzymam kciuki!😉
Pięknie ❤️
 

Destino

Fanka BB :)
Dołączył(a)
2 Marzec 2016
Postów
7 979
Miasto
Kraków
Witam wszystkie "Staraczki" :)
Nasza historia jest długa, ale tak bardziej konkretna od lipca 2020 :)
po kolei i do brzegu... Staramy się o nasze maleństwo od 2015. Ja 32 l mąż 34l. W lipcu 2020 wzięliśmy się za siebie i troszkę pobadaliśmy. Tarczyca, wyszła lekka nadczynność - już unormowana lekami. Owulacja jest ok i dodatkowo wspomagana od września lamettą. Jajeczko pęka - monitorujemy owulacje. Cykle 28 dniowe. HSG zrobione w listopadzie - jajowody drożne. Mąż sprawdzony- jest ok.
Także niby ok, tylko działać i z pozytywnym testem przychodzić, bo po HSG to przez trzy miesiące jeszcze łatwiej, jak to mówi nasz ginekolog. No i co, no i ... nic. Dziś krwawe łzy. Powtarzanie, że wszystko jest dobrze, jesteśmy zdrowi i tylko działać, a najlepiej wyłączyć głowę i odpuścić, bo wtedy pomaga... no nie pomaga. Bo jak wyłączyć tą głowę, jak cały czas się o tym myśli, a każdy sygnał ciała mówi, że to na pewno oznaka, że się udało. A później jest wielkie rozczarowanie
Jak to u Was było, co wyłączyło głowę, albo co jeszcze zrobić, aby się udało?
Kochać się dla przyjemności, a nie dla robienia dzieci. Wyrzucić kalendarze i przestać myśleć o staraniach. Spróbuj też zaangażować się w jakąś pasję. Cieszcie się sobą. To oczywiście nie takie oczywiste. Trudno powiedzieć co odpuszcza głowę. Mi pomogło poddanie sie w staraniach. Przygotowywałam się do in vitro. Wyszło naturalnie
 

Mała.czarna

Fanka BB :)
Dołączył(a)
14 Czerwiec 2019
Postów
4 856
Ja po dwóch stratach niby nie chciałam się starać ale jednak co miesiąc myslalam o tym, kiedy przychodził okres miałam myśli że to chyba nie ten czas a może w ogóle ma to nie być. I odpuściłam. Uprawialismy po tym seks taki typowo jak za młodu, bez myślenia o dziecku, czysto dla przyjemności 🙈 Czesto po winie 😎 Ja osobiście uwielbiałam sie w ten sposób rozluźnić. Znaczy dalej lubie ale bez wina bo jestem w 16 tc :) Życzę Tobie tego samego! ❤
 
Dołączył(a)
8 Lipiec 2020
Postów
11
Starałam się o dziecko 10 lat... Badania... Wszystkie możliwe, 4 inseminacje... bioenergoterapeuci... Ba nawet wrozka która mi wywrozyla dziecko po 35roku życia... Mój ginekolog bo kolejnej bezskutecznej próbie powiedział że pora zmienić partnera... Suma smarów rozwiodlam się... 4lata temu poznałam faceta któremu po 5mc znajomości powiedziałam że nie mogę mieć dzieci... I że w sumie niech decyduje czy jest sens że mną być... Odpowiedział że ma agresywne plemniki :)) i od dziś nie zabezpieczamy się... Za miesiąc byłam w ciąży... Dziś jestem 39 mamą 2.5letniego syna... I 2 aniolkow:(... Nie życzę Ci zmiany męża... Życzę Ci żeby udało się odpuścić... Wszystkie moje 3 ciążę były nieplanowane, w momencie w których wogole się ich nie spodziewałam... Trzymam kciuki uda się... Niemożliwe nie istnieje
 
Dołączył(a)
21 Grudzień 2020
Postów
2
Czytam wasze odpowiedzi i rozumiem kobiety którym ciężko wyłączyć glowe gdy tak bardzo się chce mieć dziecko ale zgadzam się tez ze trzeba się czymś zająć i o tym nie myśleć ....
Sama z mężem od 3 lat staramy się o dziecko ❤️Ja po usunięciu endriometriozy ,brałam tabletki które miały mi pomoc zajść niestety ciagle nic mąż badania nasienia wszytko bardzo dobrze
Lekarz skierował nas do kliniki leczenia nie płodności moje wyniki super książkowe 👍ale ale jest pani po usunięciu endriometriozy i jedyne wyjście to in vitro 😢
Dla mnie strzał w policzek łzy krzyk i wszytko na raz nie umiałam o tym rozmawiać bo kacZylo się to płaczem w koncu powiedzieliśmy rodzicom rodzeństwu nadal nie umiem o tym gadać otwarcie
Nie patrzymy na kalendarzyk uprawiamy sex kiedy my chcemy żyjemy normalnie staram się o tym nie myśleć ale gdy przychodzi miesiączka kaczy to się to płaczem 😢
6 miesiecy czekamy na to aż klinika zrobi termin żeby mnie przygotować do in vitro 8stycznia 2021 termin żeby to ustalić )
 
Dołączył(a)
21 Grudzień 2020
Postów
2
Czytam wasze odpowiedzi i rozumiem kobiety którym ciężko wyłączyć glowe gdy tak bardzo się chce mieć dziecko ale zgadzam się tez ze trzeba się czymś zająć i o tym nie myśleć ....
Sama z mężem od 3 lat staramy się o dziecko ❤️Ja po usunięciu endriometriozy ,brałam tabletki które miały mi pomoc zajść niestety ciagle nic mąż badania nasienia wszytko bardzo dobrze
Lekarz skierował nas do kliniki leczenia nie płodności moje wyniki super książkowe 👍ale ale jest pani po usunięciu endriometriozy i jedyne wyjście to in vitro 😢
Dla mnie strzał w policzek łzy krzyk i wszytko na raz nie umiałam o tym rozmawiać bo kacZylo się to płaczem w koncu powiedzieliśmy rodzicom rodzeństwu nadal nie umiem o tym gadać otwarcie
Nie patrzymy na kalendarzyk uprawiamy sex kiedy my chcemy żyjemy normalnie staram się o tym nie myśleć ale gdy przychodzi miesiączka kaczy to się to płaczem 😢
6 miesiecy czekamy na to aż klinika zrobi termin żeby mnie przygotować do in vitro 8stycznia 2021 termin żeby to ustalić )a gdy słyszę uda się dacie rade jestesmy z wami nie poddawaj się to dostaje szału ,uwazam ze osoba która tego nie przechodzi i zaszła w ciąże naturalnie nie ma pojecia co czuje kobieta .. jest to trudny i ciezki czas najbardziej dla niej ..
 

Martynka90

Fanka BB :)
Dołączył(a)
13 Październik 2019
Postów
2 189
Hej ;) Ja miałam problem z psychiką aż 8.lat. Po stracie w młodym wieku ciąży, której bardzo chciałam sie podlamalam. Zawalilam studia, pracę, nawet zdrowie. Wszystko zeby mieć maluszka. I co? Dużo rzeczy nie wiedzialm, jakie.badania porobić itp. Ginekolog kazal się porządnie nawilżac🙈 Dopiero w 2018 poszlam z konkretnym celem do.lekarza i.mówię jej, ze chce mieć dzidziusia. O niedoczunnosci i innych schorzeniach wiedzialam wczesniej. W sumie nic mi tam wielkiego nie wybadala, w miedzyczasie robilam testy owu, testy ciążowe i tak minął ponad rok. Dostalam pracę na zmianę i tak czasami był stosunek i myslalam, a może się uda, ale nie myślałam o ciąży tak intensywnie. A miałam mieć jeszcze obronę na mgr. Wybrałam się jeszcze do rodzinnego, bo mi zmienili i kazał zrobić zestaw hormonów, krzuwa cukrowa, krzywa insulinowa itp. Spisalam co.mam zrobić, kartke wrzucilam do szuflady i jak mialam jeden wolny na miesiąc weekend pojechalismy z mężem i pieskiem na wypad i odpoczynek do harrachova. Ale było moje zdziwienie i radość i niedowierzanie jak dwa tyg później, kilka dni przed obroną zobaczyłam dwie kreski na teście😍 po 8 latach, kiedy podeszlam na luzie, bylam zajęta innymi sprawami, pracą moja córeczka się zasiala. Do tej pory jak patrzę na nią, psa i pamiątkowy kubek z wycieczki chce mi się śmiać i jestem wdzięczna za mój prywatny cud😁
 

Smaily

Fanka BB :)
Dołączył(a)
12 Grudzień 2020
Postów
153
Hej ;) Ja miałam problem z psychiką aż 8.lat. Po stracie w młodym wieku ciąży, której bardzo chciałam sie podlamalam. Zawalilam studia, pracę, nawet zdrowie. Wszystko zeby mieć maluszka. I co? Dużo rzeczy nie wiedzialm, jakie.badania porobić itp. Ginekolog kazal się porządnie nawilżac🙈 Dopiero w 2018 poszlam z konkretnym celem do.lekarza i.mówię jej, ze chce mieć dzidziusia. O niedoczunnosci i innych schorzeniach wiedzialam wczesniej. W sumie nic mi tam wielkiego nie wybadala, w miedzyczasie robilam testy owu, testy ciążowe i tak minął ponad rok. Dostalam pracę na zmianę i tak czasami był stosunek i myslalam, a może się uda, ale nie myślałam o ciąży tak intensywnie. A miałam mieć jeszcze obronę na mgr. Wybrałam się jeszcze do rodzinnego, bo mi zmienili i kazał zrobić zestaw hormonów, krzuwa cukrowa, krzywa insulinowa itp. Spisalam co.mam zrobić, kartke wrzucilam do szuflady i jak mialam jeden wolny na miesiąc weekend pojechalismy z mężem i pieskiem na wypad i odpoczynek do harrachova. Ale było moje zdziwienie i radość i niedowierzanie jak dwa tyg później, kilka dni przed obroną zobaczyłam dwie kreski na teście😍 po 8 latach, kiedy podeszlam na luzie, bylam zajęta innymi sprawami, pracą moja córeczka się zasiala. Do tej pory jak patrzę na nią, psa i pamiątkowy kubek z wycieczki chce mi się śmiać i jestem wdzięczna za mój prywatny cud😁
Fajna historia💛 taka, że po burzy wychodzi słońce ☀️ będziesz córce opowiadać 😉
 
reklama
Podobne tematy
Autor Tytuł Forum Odpowiedzi Data
S Dziwne objawy, starania o ciążę, bolące sutki. Czy to ciąża? Potrzebuję porady 19
K Starania Staramy się 4
N Starania o ciąże Przyszłe mamy 2
N N Potrzebuję porady 2
K Starania o bobasa a niskie AMH Staramy się 26
A Dziwny ból brzucha/jajników Staramy się 4
Celia89 ASC H, hist pat bez cech dysplazji, starania o 2 dziecko Potrzebuję porady 1
M Starania a gorączka męża :( Staramy się 7
S Karmienie piersią, brak okresu a starania Staramy się 29
P Starania Staramy się 5
P Starania, testy owulacyjne Staramy się 27
F Starania o dziecko po przechorowaniu covid 19 Koronawirus. Pytania, odpowiedzi, wsparcie 12
A Ginekolog na NFZ Lublin starania o ciążę Staramy się 0
Paula000 Starania o ciążę 35+ :) Staramy się 148
L Nadżerka a starania się o dziecko Potrzebuję porady 14
Paulinax Starania o ciąże po cc Staramy się 2
K Antybiotyk a starania Potrzebuję porady 0
C Testy owulacyjne Staramy się 10
M Starania przy PCOS i IO Staramy się 1
Paulinax DUPHASTON- A STARANIA O CIĄŻĘ Staramy się 36
L Starania się o dziecko Staramy się 1
Xlarax Starania, Poradzicie ? Staramy się 8
czekająca Starania Staramy się 2
Blondyneczkkaa 95 Czesc dziewczyny ! 🖐 Staramy się 5
L Listopadowe kropki - II kreski ❤️ Staramy się 1234
E Monitoring, stymulacja, ovitrelle - po jakim czasie ciąża ? Potrzebuję porady 14
kobieta90 HSG- starania Staramy się 13
M Starania początki Staramy się 13
amanda2903 Plamienie implantacyjne czy dziwny okres? Potrzebuję porady 14
Justi1234 duphaston, owulacja, starania pomóżcie. Staramy się 36
K Ciąża... Staramy się 52
A Starania, 4 cykl wiek 36l Staramy się 2
aniaslu Fajterki pełne nadziei - prywatne rozmowy Fajterki pełne nadziei 14339
jagoo2 Poronilam, kolejne starania Ciąża po poronieniu 54
karolina21325 Brak owulacji Potrzebuję porady 11
W Test owulacyjny- starania Staramy się 8
Sokzzuka Insulinooporne starania :) Staramy się 32
monnkej Starania i wsparcie po ciazy biochemicznej Staramy się 543
Mecenasowa27 Starania po tabletkach antykoncepcyjnych Staramy się 28
K Test ciążowy Staramy się 29
N Ciąże biochemiczne Potrzebuję porady 21
L Starania po raz enty . . . Staramy się 11
Blondyneczka95 Cześć dziewczyny ! 🖐🏻 Staramy się 7
Nana1020 Starania z Lametta Staramy się 2
M Niedawno zaczęta praca a ciąża Staramy się 27
K Starania Staramy się 2
Paulinax Kilkumiesięczne starania się o ciążę. Co dalej? jak działać? Jak sobie radzić? Staramy się 4
Aaazym Nie mam już siły. Potrzebuję porady 91
M Starania po lyzeczkowaniu... I po 39 roku życia. Staramy się 8

Podobne tematy

Do góry