• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Starania o dziewczynkę :)

laurelle

Fanka BB :)
Hej! Trochę z przymrużeniem oka :) Chcemy zacząć starać się o drugie dziecko. Mamy syna, wiadomo nie napalamy się na córkę, ale byłoby fajnie tym bardziej, że to raczej będzie ostatnie nasze dziecko. Syn udał się w pierwszym cyklu, bez żadnego monitorowania cyklu, seks hm.. praktycznie codziennie, nawet nie wiem kiedy zaszłam w ciążę :)
Teraz chciałabym wypróbować metodę, że przed OWU MOŻE wyjść dziewczynka. Nic nie tracę ;) Cykl monitoruje od bardzo dawna, tzn. obserwuje śluz, a teraz zaczęłam robić testy owu i jestem w szoku, bo pokazują owu dużo później niż wynikałoby z mojej obserwacji. Co waszym zdaniem jest ważniejsze w monitorowaniu OWU- test czy moja obserwacja śluzu? Testy mogą się w ogóle mylić?
Wg 'kalendarzyka' i moich obserwacji powinnam mieć owu 8.01
Pozytywny test owulacyjny wyszedł mi dopiero 11.01 czyli owulacja wystąpiła około 12-13 stycznia, czyli około 20 dnia cyklu.
Poprzedni cykl miałam 33 dniowy.
Patrząc na ten cykl, kiedy waszym zdaniem powinniśmy się starać, żeby zwiększyć szanse na dziewczynkę? 11 stycznia kiedy test owu wyszedł pozytywny, czy jak test owu wychodzi pozytywny to zaprzestać już starania? Czy w ogóle te testy mogą się mylić i lepiej patrzeć na moje obserwacje śluzu? Podzielcie się doświadczeniem. Może komuś udało się zaplanować płeć dziecka? Bez hejtu proszę, wiadomo, że nie da się płci zaplanować w 100% :)
 
reklama
Wiem, ale czy słuchać testów czy obserwacji śluzu?
Jak piszą dziewczyny. Własna obserwacja owulacji jest po prostu bez sensu. Śluz możesz mieć głęboko i nie będzie widoczny gołym okiem, a testy nie zawsze się sprawdzają w 100%. Najlepiej jak pójdziesz do ginekologa na monitoring. A co do sposobu na dziewczynę to dla mnie to takie 50 na 50. :)
 
Nawet będąc na monitoringu nie jesteś w stanie przewidzieć w 100%, w którym dokładnie dniu wystąpi owulacja. Co nie zmienia faktu, że ta metoda ma 50% szans na powodzenie, czyli dokładnie tyle, kiedy nic się nie kombinuje
 
Jak Ci bardzo na ciąży nie zależy to ja bym sobie uprawiała seks max do dnia pozytywnego owulaka.
Ale chyba bym wcześniej męża przebadała bo przy słabym nasieniu jest jednak ciut inaczej
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry