Adelo
Fanka BB :)
Pod wieczór zaczęłam się lepiej czuć, ale powiem Wam, że ostatnio przy @ zdarzało mi się, że czułam się przez jeden dzień jakby mnie coś zbierało, takie łamanie, dreszcze, tylko że nie miałam do tego jak teraz stanu gorączkowego - dziwne, wolę nie wiedzieć, bo ja to wszystkim się potrafię zamartwiać :/ Ale siły wracają i to jest najważniejsze
Powiem Wam, że nabieram teraz takiego poczucia, że to nie jest jeszcze mój czas jeśli chodzi o dzidzię - tak czuję. Nie wiem, nie mówię Wam, żeby Wam smucić, bo w ogóle nie miałam tego na myśli, nawet sama z tego powodu jakoś się nie załamuję, ale pewne kwestie się czuje
Oczywiście starańka będą, ale nie liczę w najbliższym czasie na jakieś rewolucję - jeszcze trochę czasu myślę minie.
Rano idę do dentysty :/
Powiem Wam, że nabieram teraz takiego poczucia, że to nie jest jeszcze mój czas jeśli chodzi o dzidzię - tak czuję. Nie wiem, nie mówię Wam, żeby Wam smucić, bo w ogóle nie miałam tego na myśli, nawet sama z tego powodu jakoś się nie załamuję, ale pewne kwestie się czuje
Oczywiście starańka będą, ale nie liczę w najbliższym czasie na jakieś rewolucję - jeszcze trochę czasu myślę minie. Rano idę do dentysty :/
też się muszę w końcu na kontrolę wybrać, pewnie i synka wezmę ze sobą bo nie wiem, czy dziurka mu się nie robi.
a znieczulenia boję się bardziej niż czegokolwiek... jak raz dostałam to mnie podniebienie bolało dwa tygodnie 

pyralgina dożylnie tak, ale przecież nie będę jeździć na szpital co 3 tygodnie... więc się męczę
i gdzie ten piątek...