reklama

Starania od jesieni 2013

  • Starter tematu Starter tematu kobietka22
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
ookatkaoo a testujesz jutro? ;-) trzymamy wszystkie &&& !!!
ja dzisiaj znowu testowałam .. i jedna krecha.. nie mam pojęcia dlaczego mam takie opóźnienie :-( może coś mam jakiś torbiel albo coś :-( już sama nie wiem co myśleć.. :-(
 
reklama
Czesc dziewczyny.
Zabijecie mnie bo wiem ze Katki nie wolno nakrecac, sama wystarczajaco sie nakreca ;)
Ale nie moge sie powstrzymac. Katka masz piekny ciazowy wykres. W 26 dc spadek implantacyjny a po tym piekny wzrost zwiazany z produkcja progesteronu. Oby bylo tak jak pisze. Trzymam kciuki &&&&&&


Rita! Kracz kracz dalej:):) oby się sprawdziło... nie wiem czy testować czy jechac w poniedziałek na bete:)
 
Katka - 3mam kciuki za wykres ;) mówiłam, że pościel fajna? Jedna z kuzynek, to kupuje te bajkowe juz od jakiś 6 lat. Dla synka i córki, druga kuzynka też ma ze 2-3 komplety, ja mam 2 dla Adama. Nic się z tym nie dzieje. Nie blaknie, nie przeciera się... A pierwszy komplet kupowałam ze 3 lata temu!!

Caroline - mi się z winem nie odmieni ;) wytrawne mnie odrzuca. Ba, grzańca z wytrawnym nawet nie wypije. Na weselu u przyjaciółki, myślałam, że się potnę, jak kelner nalewając nam wino, nie powiedział jakie to jest... Po jednym łyku, leciałysmy z koleżanką do toalety bo nas odrzuciło :/
My z wesela zebraliśmy z 35 butelek. Zostało może z 5, takich droższych, z lepszych roczników i zagranicznych. Wszystko już wypite z mężulem i przyjaciółmi. Na pierwszy ogien, poszedł właśnie Mogen David... Jeryyyy ale to było niesamowite ....

Więc, witam się z wami sobotnie. Ogólnie, czuje się dobrze :) antybiotyk w zębie dał rade, funkcjonuje póki co bez przeciwbólówki (brałam ketonal o 19 i od tego czasu nic), moge w miare normalnie przelykać ślinę i picie :)

Z mężem jestem na wojennej ścieżce... Wyszedł wczoraj o 20, uszykowac sale na turniej (gra w gry z figurkami)... Wrócił o 1. Nawalony... I tyle było z mojego spania :/ śmierdział alkoholem, ja myślałam, że zwymiotuje... i tak caaaaałą noc... Ledwo co kimnęłam po 2, to jakiś skończony kretyn zaczął po 3 wydzwaniać na męża komórkę... Gdybynie to, że mam problemy z mówieniem, odebrała bym i zrypała jak psa... I od tamtej pory koniec spania :/ o 4.30 kumpel męża napisał mu smsa... Wziełam telefon i mu "ładnie" i dosadnie odpisałam co myślę o nim i o wypisywaniu do ludzi o tej porze. Po 5 jakoś, nie mogąc znieść smrodu, rozłożyłam tapczan w salonie, przeniosłam malego, i już tam spalismy. Usnęłam po 7. Obudził mnie przed 9 mąż, który szkował się na turniej. Jedyne co miał mi do powiedzenia to "A czemu tu śpicie?"...
Wyszedł o 9 nie informująć mnie o tym.... Wziełam telefon, i na ile mogłam, na tyle zrypałam!!!! Zapowiedziałam, że jak ma być dzisiaj w domu do 18, do tego w 100% trzezwy, bo jak stwierdze wypicie chociaż jednego piwka, to pakuje manele, i jade do matki, aż do świąt...

Wiecie co... Zamienie mu dzisiaj życie w piekło... Teść się wkurzył, jak o 5 rano mu powiedziałam co i jak, teściowa to samo... Więc nie dość, że ma przerąbane u mnie, to u nich też...


O Amaliee współczuje:( Biedna ty nasza nie dośc że spać nie możesz przez zęba to jeszcze taki cyrk:)
Niech go teściowa postawi na nogi!


A wg aahahahahaha przypomniało mi się coś ahahahahaha:)

Jestem wczoraj na zakupach w biedronce z teściową, stoimy już przy Kasie i przypomniało mi się że nie kupiłam herbaty ( podpatrzyłam u koleżanki taką pomarańczowo cytrynową) i idę po tą herbatę i spotkałam koleżankę z którą byłam wtedy na imprezie 3 tyg temu:)

A ona do mnie z tekstem :
-Co ty sobie nową psiapsiółkę dorwałaś?
A ja oczy tak O.o I Mówię Stary głąbie to moja teściowa!
A ona myślałam żę jej oczy z orbit wyjdą:)

Pościel przeprałam bo śmierdziała nowością, a moje dziecko się uparło że już dziś ją chce:)

Na swięta u nas zapowiadają +10 stopni:)
 
Domka Super!!!

No nic... Taki piękny sobotni dzień, słoneczko świeci, +3 stopnie na termometrze a ja? Nic prawie nie zrobiłam oprócz tego że umyłam naczynia i ogarnęłam kuchnie, i powiesiłam pranie a padam na pysk...
Przyjdzie m i położe się z małą spać po 14;/
 
Amaliee ja w takich sytuacjach odrazu biore podusie, kocyk i na kanape w salonie ;) Na szczescie rzadko zdazaja sie takie sytuacje.

Katka testuj najwczesniej w poniedzialek.
 
Cześć Dziewczyny!

Domka,
menu super, ale się napracowałaś - piękne :tak:

Ritta - teeeeee pampersy :-D A jak wino czerwone wpływa na endometrium? Bo mnie tym zaciekawiłaś :)

Katka - wykres piękny, oby tak dalej i bez końca ;)

Amaliee - spróbujcie porozmawiać na spokojnie o zaistniałej sytuacji. Musi być dobrze :)

Caroline - &&&&&& :tak:
 
reklama
Adelo czerwone wytrawne wino wplywa na grubosc endometrium. Takze orzechy (szczegolnie nerkowca jesli dobrze pamietam). Jak jest za cienkie to moze byc problem z zagniezdzeniem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry