reklama

Starania od jesieni 2013

  • Starter tematu Starter tematu kobietka22
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Hej kobietki,
ja Was cały czas podczytuję, ale jakoś tak mało co piszę. Zazwyczaj bardzo gadatliwa jestem a tu...:zawstydzona/y:

Ja mam za sobą 6 lat nauki na pianinie, ale byłam zmuszana, więc mnie to nie bardzo cieszyło. Teraz mała w lutym na urodziny keybord dostanie, to cieszę się, że będę umiała sama ją czegoś nauczyć.;-)

Katka - teraz to już nikt nie może mieć wątpliwości, a dolegliwościami się nie martw. Moja gin mi powiedziała, że im bardziej dokuczliwe dolegliwości z początku ciąży tym to lepszy znak, że ciąża rozwija się prawidłowo:tak:

Ja z kolei się martwię, bo od 26 mam takie dziwne brązowawe plamienia z pojedynczymi ciemnymi grudkami. @ powinnam mieć 1.01, a tu takie coś. Plamienia miałam tylko raz w życiu gdy brałam Cilest, ale wtedy były takie różowe. Podbrzusze mnie trochę pobolewa, ale z przerwami. 10.11 byłam u gin i żadnych zmian nie było. W zeszłym cyklu przez kilka dni brałam luteinę dopochwowo. Wie może któraś co się ze mną u licha ciężkiego dzieje? Bo ja już wariuję, a męża nie chcę niczym nakręcać, bo okres inwentur i cały nerwowy chodzi. Help!!!
 
Właśnie też miałam pytać o kobietkę:-*? Gdzie się podziewasz kochana?:D
Ja dziś troszkę was pomęczę, mąż pojechał z teściami do kina na Hobbita.... A ja zostałam z córką w domku... :P

IDĘ JĄ wykąpie i wracam truć Dupki:D
 
Jestem:D Ja nie mam weny iść pod prysznic ale trzeba.. Jakoś tak pusto w domu bez męża... ale pora niedługo będzie znów się przyzwyczajać, zaczną się pewnie w marcu delegacje... i będę sama z córką... mówił że teraz kasa potrzebna a w delegacji ma 2 razy lepiej płacone..Dobrze że teściowa ma Cały sierpień zawsze urlop:) mam ją blisko bo 2 klatki obok. W razie co tylko telefon i jest:)
 
reklama
Hej dziewczyny:]
Porannie w niedziele, ja dziś humoru nie mam... całą noc spała z córką na jej "malutkim" łóżku bo mój mąż zapomniał kluczy od domu i musiałam spać oz otwartymi drzwiami, nie będę na niego czekać przecież do 12. O 5 przeniosłam się do naszego łóżka bo wszystko mnie tak bolało że już spać nie mogłam... a o 6,30 Nadia zaczęła płakać, Myślałam że chociaż dziś do niej wstanie bo ja nawet nie słyszałam... a on do mnie że mała płacze...idź do niej..normalnie porobąny człowiek, niech spieprza na drzewo i mi się dziś na oczy nie pokazuje.

Pozdrawiam:-*
Aschleee Inis testujecie dziś?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry