pokazuje mi że jestem w 6 tygodniu, ale na stronie tej przychodni jest jednak od 8 tygodnia (7+0) płatne 200 zł ehh to poczekam jeszcze, jutro jak nie będzie lać pójdę się zarejestrować do rodzinnego,
Wasila i chyba dobrze że jednak wsiadłaś za kółko, Twój ma rację że potem byłoby gorzej, moja bratowa zdała prawko jechała parę razy auto się zepsuło jej gdzieś na drodzę i już nie wsiadła za kierownice'
Dorcia samopoczucie ok, czasem tylko na kawę nie mam smaka, i wydaje mi się że mi już! piersi się takie inne zrobiły. U mnie na kolację jest obiad
mój wraca ok 18 więc na tą godz robię obiad, przez ostatnie 3 dni robię obiady z mielonego, 1. spagetti , 2. na cieście francuskim (kupione mrożone ze sklepu) wyrzuciłam mięso mielone wcześniej podsmażone z cebulką i sosem pomidorowym, doprawione jakąś tam ostrą przyprawą i to posypana serem, na 25 min w piekarnik i włala, a wczoraj robiłam podobnie, mięso mielone uduszone w sosie ostrym pomidorowym dodana do tego puszka grochu (już gotowego) i to wrzuciłam w tortille, serek i na chwile w piekarnik, tylko to dania obiadowe, trochę za ciężkie na kolację no u mnie tak już musi być.
Muffi czyli można Cię już zapisać do aktywnie starających się ?
to czekamy na Samosie jeszcze tylko
Wasila i chyba dobrze że jednak wsiadłaś za kółko, Twój ma rację że potem byłoby gorzej, moja bratowa zdała prawko jechała parę razy auto się zepsuło jej gdzieś na drodzę i już nie wsiadła za kierownice'
Dorcia samopoczucie ok, czasem tylko na kawę nie mam smaka, i wydaje mi się że mi już! piersi się takie inne zrobiły. U mnie na kolację jest obiad
Muffi czyli można Cię już zapisać do aktywnie starających się ?
