jussastar
Fanka BB :)
KasiaJ - prawda jest taka, że nie liczy się ilość starań tylko trzeba wycelować w dobry moment... więc są szanse.
Ja chciałam test owu robić ale się okazało że nie mam juz i będę musiała lecieć do apteki... a w sumie to do drogerii Natura - tam są tańsze i lepiej wychodzą. Ostatnie z apteki zmarnowałam jednego bo w ogóle nie wyszedł...
Lisica - trzymam kciuki za piątek.
Martha - no mi się od tamtego roku też przybrało. Widać po ciuchach letnich...
Ja chciałam test owu robić ale się okazało że nie mam juz i będę musiała lecieć do apteki... a w sumie to do drogerii Natura - tam są tańsze i lepiej wychodzą. Ostatnie z apteki zmarnowałam jednego bo w ogóle nie wyszedł...
Lisica - trzymam kciuki za piątek.
Martha - no mi się od tamtego roku też przybrało. Widać po ciuchach letnich...

takze Tobie życzę tego samego!
KasiaJ a w którym to dniu cyklu tak Ci powiedzieli? U mnie najdziwniejsze było to, że 9dc jak byłam było z 6 pęcherzyków i największy 14mm. I miliśmy się starać nad morzem jak wyjdzie test owu pozytywny. Ale zrobiłam w czwartek (negatyw), a później już nie miałam jak. W poniedziałek 15dc byłam u gina i znów zobaczył pęcherzyk 15mm tylko pokazywał mi, że ten jest z ciałkiem żółtym. Wyglądało to jak jajko i w środku mniejsze. Ale czy ciałko żółte to nie jest to to po owulacji? Może użył złego określenia po prostu... No i oprócz tego było sporo innych pęcherzyków, ale taki to tylko jeden. I powiedział, że z tego własnie może być dzidzia.I zalecił starania od środy. No i dziś test owulacyjny właśnie wyszedł pozytywny, więc chyba jednak teraz będzie dopiero ta owulacja...