Cześć dziewczyny :-) ja dziś miałam potwora swojego faceta pod opieką :-) także cały dzień mnie nie było :-) rano tylko weszłam poczytać
Pao.. współczuje, ja ze swoim się pokłóciłam w czwartek ale myślałam,że go rozniosę , ale mój jest typem " Skarbie, usiądź ochłoń" ja też nie raz swojemu ex pakowałam rzeczy, ale po tym jak wyjechał na 3 dni nie dając mi znać gdzie jest itp. kolejnym powodem był zakup playstation, gdzie go nie interesowały,żadne obowiązki domowe i ja.
Pao pogadaj z Nim, wyjaśnijcie sobie wszystko,zanim przybędzie fasolka, bo później nie ma sensu,żebyś się denerwowała Ty i maleństwo..
My wczoraj chcieliśmy się poprzytulać, M. zakupił Durexy, ale nie wyszło, bo M. nie umiał się rozkoszować ;-) dokończyliśmy w inny sposób ;-)
Gosia Ty się nie chwal, bo Ci swoich Towarzyszy Życiowych odeślemy hahahaha :-)