• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Hello Dziewczynki.
Paluszek mam pytanko. Jak to jest u Ciebie z tymi plamieniami??? Bo ja mam ten sam problem. Kazdego miesiaca tak 5 dni przed @mam brazowawe plamienie. Moj ginekolog powiedzial, ze blona sluzowa zaczyna sie wczesniej zluszczac i dlatego dostalam progesteron, ktory biore w drugiej fazie cyklu.
Susie a Ty hormony badałaś? Bo ja np. miałam takie plamienia przed @ a u mnie okazało się, że mam jazdę z prolaktyną. Teraz prl spadła i nie mam ani plamień ani potwornie bolących (.)(.).Oczywiście u Ciebie nie musi być tak samo ale może warto o to zapytać?:-)
 
Rastafarianka przecudne zdjecia slubne:-). Fotka gdzie siedzicie na drzewie rewelacja:-D:-D Sama mam bardzo podobne. Piekna pare tworzycie. Zycze powodzenia w staraniach. Pozdrawiam.
 
Jedyne badania hormonalne jakie wykonalam to TSH. Nic wiecej mi pani dr nie zlecila. A FSH jeszcze robilam, wszystko w normie. Biore ten progesteron (tutaj to sie nazywa PROMERTIUM) juz 5 miesiecy, a plamienia dalej sa.
 
Jedyne badania hormonalne jakie wykonalam to TSH. Nic wiecej mi pani dr nie zlecila. A FSH jeszcze robilam, wszystko w normie. Biore ten progesteron (tutaj to sie nazywa PROMERTIUM) juz 5 miesiecy, a plamienia dalej sa.
To pogadaj z panią dr o badaniu innych hormonów i zapytaj o tą prolaktynę może u Ciebie też akurat to jest na rzeczy.Warto pogadać z lekarzem:-)
 
Paluszek mam pytanko. Jak to jest u Ciebie z tymi plamieniami??? Bo ja mam ten sam problem. Kazdego miesiaca tak 5 dni przed @mam brazowawe plamienie. Moj ginekolog powiedzial, ze blona sluzowa zaczyna sie wczesniej zluszczac i dlatego dostalam progesteron, ktory biore w drugiej fazie cyklu.

Ja to ogólnie byłam zdziwiona jak mi tu dziewczyny powiedziały ze plamienia przed @ to coś dziwnego i raczej tak nie powinno być - do tego czasu myslałam ze kazda tak ma:)..No ale wizyta u ginka mnie ogolnie uspokoiła, on mi powiedział, ze plamienia nie zawsze świadczą o czymś złym, czesto jest to indywidualna sprawa kobiety ja mam długie cykle, i skąpe miesiączki (co też nie jest najlepsze) ale po badaniu powiedział, że ni widzi powodów do niepokoju ze wszystko jest ok, był wręcz bardzo zadowolony i kazał dzieci robić;). To jest dopiero moj pierwszy cykl wiec ciezko mi cos powiedziec postanowiłam sobie ze 3 cykleto bedzie spontan potem ide jeszcze raz do gina i jeszcze raz wszystko badam (jak nie wyjdzie) Ogolnie jak szperałam w necie to plamienia to własnie z reguły niedobór progesteronu...

Claudusia myślę, że w poniedziałek jak @ nie przyjdzie warto powtórzyć test! Ściskam Cię mocno...
 
To wlasnie mi ginekolog powiedziala, ze to niski poziom progesteronu, ale juz tak dlugo go przyjmuje i bez rezultatu, ze troche sie tym niepokoje:-(. Moze chodzi o cos innego.

Podobnie jak Ty Paluszek nigdy nie myslalam, ze moje plamienia to cos nienormalnego, gdyz mam je od zawsze. Zaczelam sie dopiero nad tym zastanawiac po 3 cyklach staran o malenstwo. Teraz to moj 8 cykl i dalej nic.
Myslalam o wiesiolku, bo wyczytalam co nie co o tym na forum. Czy ktoras z Was to zazywa???
 
Hej:) matko dziś dziwnie się czuję, bolą mnie kolana (może to na zmianę pogody), ale straszne "od środka" pulsujący ból. A kuje mnie brzuch, jakbym miała @ dostać, a przecież jeszcze tydzień. Zawsze dzień przed dostawałam kucia. I ogólnie wrzeszczę na mojego, aż mi głupio po chwili jak widzę jego zdziwioną twarz. Może sie rozregulowałam ;p :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry