reklama

Starania po raz pierwszy :)

od nastepnego cyklu będę mierzyć temp. bo teraz porażka,choć jak przeglądalam wykresy ciażowe,to w II fazie temp nie wysoka a jednak ciąża.wczoraj mi kumpela mówiła,że ona w ciazy miała 36,8-36,7 dopiero po 3 tyg ciąży jej podskoczyła na ponad 37,00
ja się niczym nie sugeruje,bo już dawno stwiedziłam,ze ten cykl poszedł na straty bo dziwnie z tą temp. ale od grudnia pojdzie wsio pełną parą:)
 
reklama
hej, hej :-) widze nowe ciekawe tematy :)

devi ooo, faktycznie niedaleko jesteś , gdzie Cie tu przywiało?? Ja chętnie odwiedziłabym Twoje strony, mój pracował kilka dni we Wrocławiu, ale nie miał czasu zwiedzac, sis natomiast była az cały dzien i do dziś miło Wrocek wspomina ;) wiec i ja chce ;)

julieet z psiakiem jak z dzieckiem, ja na punkcie mojej zwariowalam i latam z nią do weta częściej niż sama do lekarza, a jak czasem cos jej jest to dzwonie co chwile do rodziców i pytam co z nią, booo po prostu psiaki są kochane ! mam nadzieje ze twój szybko wróci do zdrowia

anna_ fajny wózek, tez czasem ogladam wózki w necie, nie mogę się nie napatrzec, a jak idzie ulicą taki co mi się podoba to oglądam się za nim jak głupia ;)
 
O la Boga...ale napisałyscie...nawet nie wiem ile mam do nadrobienia...a nie było mnie tui tyl;ko jeden dzien;-)

U mnie w sumie nic nowego...dalej testujemy....dzisiaj jest 11 dc i dalej nic...tzn mam druga kreseczkę na TO....ale jest blada...a ona ma byc taka sama....wiec pomalu trace nadzieje na owulacje:-(:-(:-( A w dodatku nie mamchyba jeszcze sluzu...no i badałam sobie szyjke wczoraj...i jakos mi sie wydaje, ze jest twarda....bo czuje takie twarde, a powinno chyba miekkie byc przy plodnych......Moze to kwestia gorszego samopoczucia dzisiaj...ale jakos mam przeczucie tak wewnatrz ze po tych tabletkach anty nie bedzie wcale tak łatwo....i sie martwie:-(:-(:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry