• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Mineralna, ja bym Ci naprawdę radziła zmienić laboratorium, bo to niemożliwe, żeby tyle razy nie umieli oznaczyć wyniku!! Ja miałam przygody z laboratorium, wiecznie było źle i źle, poszłam do innego i ojej, wyśmienicie. Spróbuj, nic Cię to już nie kosztuje, może mniej nerwów
 
Czesc dziewczyny, ja cierpie w pracy, niestety masa roboty i nie wiem jak ja sie ze wszystkim w terminie wyrobie, ale chwilke by tu wejsc oczywiscie znalazłam...Ta wczorajsza dyskusja z ta niechcianą i jak widze juz zbanowana uzytkowniczką była strraszna jak czytałam to sie tak zdenerwowałam, ze nie byłam tu o czasie i swoich 5 groszy nie mogłam wtracić...az normalnie mi sie goraco zrobiło, ale tak jak tu niejadna z Was powiedziała, takie typy trzeba olewax i tylko wspólczuć...

Truskawica no to tylko pozostaje mi trzymać kciuki może się uda:):) Ja już zaczełam drugi cykl chociaz musze Wam powiedziec, ze tak dzis wstałam to mnie tak piersi bolały i jakas tak napuchnieta się zrobiłam, ze przez chwile pomyslałam, a może jednak jestem w ciązy...@ była skapa... róznie bywa...oczywiscie zdaje sbie sprawe ze głupoty mi po głowie latają, to tak troche jak mysli małolaty ze przez dotykanie z chlopakiem mogła zajsc w ciąze:););), ale takie to głupie mysli dzis z rana mi sie przyplatały i co poradzić:):)?!:) jak mi nie przejdzie to kupie ten test dla swietego spokoju zeby się nie denerwować:)

Mineralna koniecznie zmien labolatorium, może się niepotrzebnie denerwujesz, poza tym przy kazdym kolejnym badaniu bedziesz sie zastanawiała czy tym razem dobrze zinterpretowali wyniki i czy przypadkiem znowu czegos nie pokrecili...
 
Paluszek ja bym zatestowała, ja też mimo,że nie czułam się ciążowo, to presja forumowa zrobiła swoje aż M. się ze mnie śmiał :-D że dwa testy robiłam :-p
 
Truskawcia, nie chcę Cię nakręcać, ale... Ja w dniu spodziewanej @ obudziłam się z przekonaniem, że nie przyjdzie bo jestem w ciąży. Przyszła. Jak w zegarku, ryknęłam mojemu w rękaw i... uspokoiłam się. W niedzielę zrobiłam test bo raczej plamiłam niż krwawiłam. I w ciąży jestem :) pytanie jakie Ty masz krwawienie, bo ja poprzedni cykl też miałam 5tak, że przyszła, dwa dni przerwy i potem mała, też się wkręciłam i niepotrzebnie. Choć mój przebąkuje, że jemu się zdaje, że się udało, ale się źle zagnieździło i stąd plamienia w ciąży, ale to tylko teoria
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry