• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Atan ja mam chrzestną która ma dziecko, 2 prace i jeszcze studiuje tak że wiem że i ja dam sobie radę w życiu :-). A jak na tą chwilę to czekam na wyniki matury, egzaminy na prawko i egzaminy zawodowe a później zobaczymy jak to będzie :-). Właśnie głupie jest to myślenie ludzi, że jak młodzi ludzie biorą ślub to pewnie ze względu na dziecko.
 
dziewczyny miło się z Wami rozmawia i spędza czas, ale spływam do łóżeczka bo znów ból mi dokucza :(
Spokojnej nocki życzę buziale :*:*:*

Pyscek spokojnej nocy :*
Klari bardzo miło mi słyszeć, że w wieku 20 lat jesteś dojrzała... Teraz dziewczyny czekają bardzo długo by wziąć ślub i urodzić dzieciaczka. Cieszy mnie to, że jednak jest ktoś kto się poświęci w całości rodzinie.
Ja też byłam młoda jak brałam ślub, jak mój wtedy jeszcze chłopak mi się oświadczył, to moja mama była bardzo wystraszona, też myślała, że studiów nie skończę, zaraz w ciążę zajdę itd. Ale my cierpliwie przez narzeczeństwo czekaliśmy 2 lata do ślubu... Ślub się odbył, też pogłoski że w ciąży jestem, dlatego ślub tak wcześnie. Ślub był jak miałam 22 lata... Poza tym mi też się wydawało, że jestem dojrzalsza, że mogę już być mężatką. I wiesz co, nie żałuję. Skończyłam studia, jutro mam obronę pracy magisterskiej i żyję w szczęśliwym małżeństwie i jestem po prostu najzwyczajniej w świecie szczęśliwa!!!
Atan możesz to interpretować w ten sposób, ja nie mam nic przeciwko;))
 
Tak focha mam! Bo żadna marną truskawką się nie podzieliła, a ja te dwa dni na truskawkowym głodzie byłam! Dopiero dziś po południu dostałam słodkie truskawki, półlitrowy słoiczek! Normalnie dalej foch!
 
Tak focha mam! Bo żadna marną truskawką się nie podzieliła, a ja te dwa dni na truskawkowym głodzie byłam! Dopiero dziś po południu dostałam słodkie truskawki, półlitrowy słoiczek! Normalnie dalej foch!

Ael Dziś wyszłam do ogródka mojej mamy, bo byłam jej zawieźć papiery i zerwałam pierwszą czerwoną truskawę, wielką :D:D:D Ah ale jej nie zjadłam, dałam siostrzenicy :D Ale mówiła, że pycha :D
 
Ael Dziś wyszłam do ogródka mojej mamy, bo byłam jej zawieźć papiery i zerwałam pierwszą czerwoną truskawę, wielką :D:D:D Ah ale jej nie zjadłam, dałam siostrzenicy :D Ale mówiła, że pycha :D
Taaa weeź i mnie jeszcze bardziej dobij! Jutro sobie w końcu pójdę na targ i kupie najsłodsze truskawy jakie sprzedają i z żadną się normalnie nie podzielę!
 
ojoj alredka biedna ty nasz a ja bym sie podzielila mowilam tylko ty zadalego mieszkasz ;-( jak bys byla z poznania to oczywiscie bym ci przywiozla ;-) alredka a tez chcesz zobaczyc zdjecia na facebooku ??
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry