malutka ale co Ty tu piszesz? dziecko nie jest zaplanowanym zakupem i absolutnie nie możesz kalkulować kiedy zajdziesz w ciąże bo to strasznie obciąża psychikę i nawet teraz mogę Ci powiedzieć, że z takim nastawieniem na pewno nie zajdziesz w ciąże w sierpniu bo będziesz się spinała!!!
trzeba trochę nasze losy powierzyć opatrzności i wiedzieć, że za rogiem czeka coś równie dobrego. Nawet jeżeli rozwiążą oddział to nigdy nie wiesz co jest Ci pisane, może przeniosą Cię gdzieś gdzie będziesz lepiej zarabiała. Nie przewidzisz!!!
Niestety dzieco to nie tranzakcja i nie wiesz kiedy jest Ci pisane zajść w ciążę, dlatego okres starań też trzeba miło wspominać i cieszyć się tym. Zaplanuj jakiś romantyczny wieczór, czy wypad ze swoim lubym i cieszcie się sobą, zaszalejcie, zróbcie coś czego nie będziecie mogli robić ja będzie maluch i zaufaj przeznaczeniu!!!
Życzę Ci oczywiście żebyś jak najszybciej miała malucha pod sercem i jak zmienisz nastawienie to na pewno szybciutko Wam się uda.
Nam pomóg wyjazd na wakacje (z moją mamą

), ale było śmiesznie, wykorzystywaliśmy wszystkie okazje - wspólny prysznic, wyjście mamy na papierosa, było śmiesznie i bez myślenia o zarzucaniu nóg w górę i że to ten dzień i proszę, udało się!!! A staraliśmy się ponad dwa lata!!
Więc jeszcze raz powtarzam, uświadom sobie, że to od Ciebie nie zależy przyjdzie jak jest Ci pisane. I z takim nastawienem baw się ze swoim mężem jak za dawnych lat

całuję Cię i głowa do góry
Magd.a równowaga w przyrodzie musi być, Ty wyjeżdżasz a mój przyjeżdża

ale po cichu powiem Ci, że zazdroszczę Ci wyjazdu na Wyspy, stęskniłam się trochę za Londynem.... eh to był weekend ;-)