Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Malutka kochana, dasz radę i nie spinaj się tak bo nic z tego. Ja Ci powiem coś od siebie i o sobie....
My z moim P. o dzidziusia jak wiesz staramy się ponad 2 lata. Próbowaliśmy przeróżnych sposobów, nie udawało się. Ja Cię dobrze rozumiem, żę nie da się odpuścić, nie da się do końca wyluzować.Łatwo jest powiedzieć a trudniej zrobić. Ale patrząc na donie, na Fifke na inne dziewczyny, te co tak długo się starały a mają wreszcie Fasolkę to ta iskierka nadziei, która jeszcze się we mnie tli nabiera siły, świeci nowym światłe. Każda nowo zafasolkowana dziewczyna to karma dla mnie i mojej iskierki. Dlatego trzeba wierzyć, nie zadręczać się ale tak zdrowo wierzyć i czekać. Bozia ma w stosunku do każdej z nas jakieś plany a ja ufam, że w tych planach zapisana nam jest kariera kochającej i kochanej matki.
Wiem, że boisz się o pieniązki, ja też tak mam. Mój P. pracuje a ja dodatkowe prace biorę jakie mogę i parę groszy mam. Mnóstwo kasy płacimy za oba mieszkania, do tego rachunki, lekarze, leki.Na życie zostaje nam jakieś 700 zł. Niestety nie mamy na kogo liczyć, nawet jakby nie daj Bóg trzeba by było pożyczyć to nie bardzo jest od kogo. Ale wiemy, że gdy pojawi się dziecko damy radę. Nasze dziecko nie musi mieć wszystkiego ale będzie miało miłość jedyną w swoim rodzaju i strasznie kochających rodziców. Dlatego głowa do góry, wszystko się ułoży...