Fifka
♥ Chłopcowa Mama ♥
Ooo dziękuje za info Madziu!
A ja się wam pochwalę ze jutro rano jedziemy kupić mi kieckę na wesele bo mamy za tydzień! I to mój własny mąż to na mnie wymusił, bo on chcę żeby jego żona "pięknie wyglądała" choć ja mam nową (w tym roku kupioną) sukienkę!
Ale jak on chcę to co ja będę się spierać? ;-)
A ja się wam pochwalę ze jutro rano jedziemy kupić mi kieckę na wesele bo mamy za tydzień! I to mój własny mąż to na mnie wymusił, bo on chcę żeby jego żona "pięknie wyglądała" choć ja mam nową (w tym roku kupioną) sukienkę!
Ale jak on chcę to co ja będę się spierać? ;-)
że powinnam wszystko dopiero po porodzie kupić... Boże... ja sobie tego nie wyobrażam... i co? Dziecko przyjedzie do domu a ja mam myśleć dopiero o kupieniu łóżeczka i wózka? A gdzie dziecko będzie spało? A oni "Toż twój mąż kupi"
taaaaa już to widzę jak on wie co trzeba kupić... Albo moja mama przeżywa ze ja pod sznurkami do wieszania bielizny chodzę codziennie "dziecko będzie owinięte pępowiną!" Mnie te wszystkie przesądy śmieszą...

;***