• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Laurka mój charakter troszkę panną zalatuję, ale z lwa też mam bardzo dużo. Ogólnie Ci powiem ze bardzo wierzę w te znaki zodiaku. Np. trudno mi się porozumieć ze skorpionami. I choć moja przyjaciółka jest skorpionem (i mój były...) mam z nimi specyficzne relację. Bombowo dogaduję się z Baranami i Wodnikami.
 
Leczo w trakcie :p Czekam aż mi się kiełbaska rozmrozi i do dzieła!
Muffinki też zrobię... ale z owocami :D

Kochana nastaw wodę zwykłą w czajniku, kiełbaskę wsadź do woreczka takiego z zapięciem, albo daj na durszlak do pasującej miski i zalej wrzątkiem. Jak w torebce to zamykasz i dajesz normalnie do miski lejesz wodę, jak na durszlak to wlej wpierw wodę do miski, wstaw durszlak i przykryj. Tak Ci się rozmrozi w ciągu 20 minut a przy okazji wypuści nadmiar tłuszczu.

Ael fajne te racuchy są. Chyba jutro na obiad wypróbuje, bo dziś bym zrobiła... ale nie mam piesi z kurczaka, a nie chce nam się z dzidzią iść do sklepu :p

Te racuchy są przepyszne i bardzo proste w wykonaniu, w dodatku szybkie w przygotowaniu. Naprawdę serdecznie polecam.
Wczoraj mój powiedział ojcu by kupił śledzie w occie bo mi się zachciało, kupił zwykłe matiasy solone, więc zrobię z pomidorem i cebulką.

Kurna opcja kuchcik mi się włączył XD
 
Racuchy z kurczaka są super :) naprawdę pyszne :) Z papryką już nic nie robię. Ostatnio robiłam kotleciki ryżowo jajeczne i dodałam papryki, to mi tak strzelała, że kuchnia do odmalowania. Powiedziałam, nigdy więcej nie smażę papryki.

A ja dziś robię biszkopt, na to masa budyniowa i malinki i galaretka :)

A na obiad rybkę. Aż sama się sobie dziwię, ale mam smaka i już.

w zimnej wodzie też się rozmrozi szybciutko

Sierpień imprezowy ;) bo ja mam 14 rocznicę i Pyscek tez o ile mnie pamięć nie myli :)
 
Ael, kiełbasę już pokroiłam. Włożyłam ją do ciepłej wody i się w try miga rozmroziła. Teraz muszę pokroić cebulę... Jak ja tego nie lubię :( Mi nawet zaparzenie we wrzątku nie pomaga :(
 
A ja wam też podam zajebisty przepis! Na kotlety!!

Kroicie pierś z kurczaka w kostkę. Paprykę i pieczarki również kroicie na drobno (tyle żeby warzyw było tyle co piersi w proporcji 1:1) Wbijacie jajko i dodajecie magi do smaku i łyżkę mąki. Całość wymieszać i dużą łyżka tą "mieszankę" kładziemy na rozgrzaną patelnie. Wychodzą takie placki/kotlety i są przepyszne!!
 
reklama
a ja wam powiem ze nie zjem miesaaa bo dziecko nie lubiiii... i od 3 miesiecy nie jem czasem spróbuje ale niedam rady niestety,...

Ale wiesz kochana, że musisz się przemóc do mięsa? To ważny składnik diety ciężarnej i dobrze byś się raz na tydzień spróbowała zmusić. Musisz sobie i dziecku dostarczyć białka zwierzęcego.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry