reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Zafasolkuję, 7 dni od owu. Więc musisz sama obliczyć ile to jest :)

Natkusia, witaj, starasz się?

Fifka, Dziciątko czerpie z Ciebie, a Ty szukaj czegoś, co wejdzie. Mnie wchodziły placki ziemniaczane.
 
Zafasolkuję, super :) a ja muszę okąpać psa.... Ale kąpanie psa to jest mordęga.... Ale śmierdzi... i mam konflikt :P
I musze włączyć raida w pokoju i się ewakuować, bo mamy masę komarów i mnie pogryzły, a ja jestem uczulona :(
 
Nie robiłam z krwi.. Robiłam Bobo i kinder test, z krwi hmm.. boje się rozczarowania a z testami mam troszkę nadzieji. Stwierdziłam że zobaczę co mi lekarz powie a potem zobaczę. Za 2 godziny wizyta aaaaaaa <stres>
 
reklama
Sil nic nie wchodzi... wczoraj nawet kisiel poszedł... a teraz zjadłam tą kaszkę i też mi strasznie niedobrze... wczoraj teść zażartował "Emilka ty będziesz tak chudła, aż zapadniesz się w sobie i znikniesz." Bo ja znowu schudłam... Jak nie wymiotuję to mam żołądek ściśnięty i jem jak wróbelek.... i nie, nie dam rady rozciągnąć żołądka bo to właśnie kończy się takimi dniami jak wczoraj czy dzisiaj...

Jestem załamana... Jade teraz do gin po zwolnienie to przy okazji zapytam może o tą moją wagę... boję się że nie donoszę ciąży...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry