• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

Sun, wydaje mi się, że powinnaś porozmawiać z mężem i wypłakać mu się. Widać, że jemu też zależy, a tak będzie łatwiej Wam obojgu, bo on na pewno widzi, ze coś jest nie tak i się martwi :)

Dagne, to teraz odpoczywaj :)
 
reklama
Martocha jeszcze ja jestem :)
Sun kochanie każdy reaguje i przechodzi pewne rzeczy inaczej, masz w sobie bardzo dużo emocji to również narasta w tobie. Nie miej sobie za złe że tak reagujesz tak cię to boli, dla innych to dopiero a dla ciebie aż. Jesteś jedyna i niepowtarzalna jak każda z nas. Masz wspaniałego męża który dba o ciebie, stara się odciążyć. Rozumiem jak to jest nie móc się wypłakać z tego powodu nikomu. Nie da się nie myśleć wogóle bo choć wrzuciliśmy na luz w tym miesiącu to jednak są momenty kiedy dopada mnie seria wątpliwości i pytań. Szczególnie że po dupku mi ogranizm szaleje.
Dagne dobrze że już jesteś i że wszystko ok dbajcie o siebie
 
"Jestem już po połówkowym... a więc maluszek (potwierdzona płeć męska) rozwija się niemal idealnie, wszystko prawidłowe, żadnych niedomówień czy jakiejś niepewności... niestety pani doktor powiedziała, że jak się nastawi na film z USG to maluch nie chce współpracować i tak też było :-p Oliwier jak na złość pokazał wszystko oprócz tyłu główki więc pani doktor kazała nma się pół godzinki przespacerować i mnie zaleciła wypić coś z bombelkami, dało to tylko tyle, że udało się zmierzyć jego główkę od tyłu ale filmu niestety nie nagrała :-( mam troszkę zdjęć to te najważniejsze wrzucę wam później bo teraz muszę troszkę ogarnąć mieszkanie.

Dagne dobrze, że jesteście już w domu i, że z malutką wszystko OK. Teraz przynajmniej wiesz o co chodziło i masz o połowę mniej stresu - a tak nie chciałaś jechać do tego szpitala
 
Jak wychodziłam za mąż to wtedy jeszcze nie chcielismy dziecka... więc albo się zabepieczaliśmy (tabletki, prezerwatywa), albo mąż uważał... to wtedy sobie mówiliśmy, że jak będzie fajnie się kochać jak będziemy się starać o dzidzie... że to będzie nasz najlepszy okres ... niestety tak nie jest... Ja się po prostu rozczarowałam...
 
O co chodzi z tym "dupku" - ja nie wiem co to jest....
duphastn czy jakoś tak, hormon regulujący cykl. Ja po odstawieniu tabletek poszłam do gina i dostałam luteine, też tak działa. Brałam w lipcu i nic, a w sierpniu się udało :-)
Sun zrób sobie badania na progesteron i prolaktynę, idź do gina po jakiś wspomagacz. Idź do psychologa pogadać i dla męża się otwórz i zobaczysz minie kolejny cykl na te bzdurki, albo nawet nie i ujrzysz 2 krechy :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry