dziuraWskarpecie
Mama mimo wszystko...
A piertole go w sam łeb. Zdenerwował się, że zadzwoniłam i mu zwróciłam uwage. w dupie to mam. Już mi zdążył napisać ze mnie kocha i że zadzwoni potem. A ja nie wiem co mi się dzieje, całyu czas ryczę. ale to nie raczej hormony...to tęsknota i obawa

