• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Cześć dziewczynki...

Do @ zostało mi 6 dni (a cykle mam średnio 38 dniowe), ale wczoraj po pracy zrobiłam test (wiem, że teraz będziecie krzyczały), ale nie wiem w sumie jak wyszedł test, bo ta druga kreska wyszła bardzo, ale to bardzo bledziutka... Nie ciesze się jeszcze, bo to nic nie wiadomo... Jutro rano z pierwszego moczu zrobię test i wtedy będzie jasne...
 
Cześć dziewczynki...

Do @ zostało mi 6 dni (a cykle mam średnio 38 dniowe), ale wczoraj po pracy zrobiłam test (wiem, że teraz będziecie krzyczały), ale nie wiem w sumie jak wyszedł test, bo ta druga kreska wyszła bardzo, ale to bardzo bledziutka... Nie ciesze się jeszcze, bo to nic nie wiadomo... Jutro rano z pierwszego moczu zrobię test i wtedy będzie jasne...
buhahahhahahah wariatka hahhahahaha koniec ze staraniami, wszystko odstawiam, mam w nosie
ahahahaha
Kochana nasza ahahaha
 
buhahahhahahah wariatka hahhahahaha koniec ze staraniami, wszystko odstawiam, mam w nosie
ahahahaha
Kochana nasza ahahaha

Kochana ale później pisałam, że mój mąż nadal kończył we mnie. A jak się jego pytałam, "Czy się staramy, czy nie??" to odpowiadał z uśmiechem, że nie... a jak przychodziło co do czego to i tak kończył we mnie...
Tak jak napisałam wyżej, nie cieszę sie jeszcze bo to nic nie znaczy...
 
sun: nie przejmuj się kochana, my tu wszystkie takie niecierpliwe, i chyba każda popełniła ten grzech ze testowała przedwcześnie, trzymam &&&&&&&&&&&&&&&&& żeby krecha była prawdziwa o śle ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

zafasolkuje: zamawiałaś kiedyś na allegro coś od tych co wysyłają np. Sheung Shui, Hong Kong, w stylu japan style??? bo mi się od nich dużo rzeczy podoba, ale tak się obawiam
 
Kochana ale później pisałam, że mój mąż nadal kończył we mnie. A jak się jego pytałam, "Czy się staramy, czy nie??" to odpowiadał z uśmiechem, że nie... a jak przychodziło co do czego to i tak kończył we mnie...
Tak jak napisałam wyżej, nie cieszę sie jeszcze bo to nic nie znaczy...
wiem, wiem, pamiętam
hyhyhy ale jestem ciekawa co Ci tam wyjdzie :-) i trzymam kciukaski &&&&&&&&&&&
ale kopal w zadek i tak ci się należny
zafasolkuje: zamawiałaś kiedyś na allegro coś od tych co wysyłają np. Sheung Shui, Hong Kong, w stylu japan style??? bo mi się od nich dużo rzeczy podoba, ale tak się obawiam
Ja nie zamawiałam, ale zamawiała moja koleżanka i ogólnie była zadowolona, tylko mówi, ze tam jest bardzo zaniżona rozmiarówka. Ona normalnie nosi S, a tam zamawia M czasem nawet L.
 
wiem, wiem, pamiętam
hyhyhy ale jestem ciekawa co Ci tam wyjdzie :-) i trzymam kciukaski &&&&&&&&&&&
ale kopal w zadek i tak ci się należny

Wiem, bo nie powinnam, ale jakoś tak wyszło.... Jak zrobiłam wczoraj test to po 1 min. wyszła jedna kreska, ale po 3 już była ta druga leciutko różowa... Fakt nie robiłam testu z porannego moczu, tak więc zrobię to jutro rano i dam oczywiście znać co wyszło...Od 2 tyg strasznie bolą mnie (.)(.) - nigdy mnie tak nie bolały, dlatego zrobiłam wczoraj ten test...

A jak ty się wogóle czujesz w ciąży????
 
Wiem, bo nie powinnam, ale jakoś tak wyszło.... Jak zrobiłam wczoraj test to po 1 min. wyszła jedna kreska, ale po 3 już była ta druga leciutko różowa... Fakt nie robiłam testu z porannego moczu, tak więc zrobię to jutro rano i dam oczywiście znać co wyszło...Od 2 tyg strasznie bolą mnie (.)(.) - nigdy mnie tak nie bolały, dlatego zrobiłam wczoraj ten test...

A jak ty się wogóle czujesz w ciąży????
Ogólnie dobrze, ale od wczoraj mam problemy z ciśnieniem i jak się nie poprawi, to muszę iść do lekarza i pewnie wyląduję na zwolnieniu.
jak Ty zaciążyłaś, czego ci życzę z całego serducha - to ja uszami zaklaskam z radości ahhaha
 
reklama
A powiedz mi, jak dowiedziałaś się, że jesteś w ciąży to nie naszły Cię wątpliwości??? czy sobie poradzisz, jak to będzie z pracą, finansami itp????
Najpierw to naszła mnie taka radość, ze mało pod sufit się nie uniosłam. Odnośnie pracy to nie miałam wątpliwości bo mi tutaj nic nie grozi, pracuje w państwówce na etacie na czas nieokreślony, więc luzik. Odnośnie watpliwości finansowych, to tylko myśl, czy jak urodzimy dziecko to czy damy rade finansowo z budową domu, bo z dzieckiem to no problem. jeśli będzie zdrowe to tego nawet nie odczujemy. Czasem pojawiały się egoistyczne myśli, ze taraz na jakiś czas koniec z wakacjami, wyjazdami, szaleństwami, ale już mi to przeszło.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry