reklama

Starania po raz pierwszy :)

I chyba z tego co wiem to miałas jakis zabieg udrażniający a on podwaja szanse zajścia :)
Kurde ale fajnie.. Czuje ze Cie korci. Ale jutro środa i juz tylko 2 dni. Jednak czuje że coś jest na rzeczy :)
 
reklama
Bafinka ja tylko trzymam kciukasy... i nie mowie ze "czuje cos" bo mi sie moze wydawac... ja jestem dobrej mysli i mam nadzieje ze sie wkoncu udalo... a z tescikiem czekaj jak najdluzej (wiem wiem latwo mowic :P)... Ja juz kilka razy czytalam je "ktos czuje fasolke" mysle ze lepiej 3mac kciuki niz dawac dziewczyna nadzieje bo jednak to chzba bardziej doluje jak sie juz na II nastawi....
 
jeera masz racje wydaje mi się że czuje fasolkę ale próbuje sobie przemówić do rozsądku że objawy mogą być urojone.. test miałam robić jutro ale masz racje poczekam do piątku jak wytrzymam to do soboty...
 
ja mimo wszystko wiem ze jak ktos stara sie dlugo i nagle sa inne objawy niz zwykle to sie udalo i tak chyba jest w tym wypadku, ja bym na milion procent wiedziala czy mi sie udalo, chyba ze nie mialabym ani jednej dziesiatej objawu
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry