• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Starania po raz pierwszy :)

sun: kochana bardzo mi przykro, tak strasznie ci dopingowałam, trzymaj się kochana, nie zalamuj i nie traktuj jak porażki, w końcu się uda, <tule mocno>


zafasolkuje: na przexiertność karkowa byłam na usg ale o tydzien za wczesnie, i miałam nie iść znowu bo skoro to tylko na prawdopodobność wystapienia zespołu downa to co to zmienia ?! nic

fifka:ja mam lekarza, byłam u niego 26.09, no i nastepna wizyta 26.10, ale rozmawiał z mężem dopiero i idziemy znowu do tego samego prywatnie, bo ja chodze do niego na wizyty raz szpitala, raz do prywatnego gabinetu, ale ze mi sie chce ciągle płakać bo nie wiem czy przez te wymioty wszystko jest oki to zdecydowaliśmy ze idziemy za tydzien prywatnie, bo ja chce zobaczyć dzidziusia czy z nim wszystko oki

dziurka: boskie zdjęcie , cudne dziciaczki, a to ze jedno mniejsze to nic nie znaczy, moje siostry tez nie były takie same, i urodziły sie jako wczesniaki a są zdrowe jak ryby i maja juz po 28 lat :-) urodziły sie o 2 miesiące za czesnie i wazyly jakos 1.60 i 1.70
 
reklama
Dobrze że mało skrobałyście :)

Zwlokłam się ale nie wiem ile posiedzę. Wczoraj cały dzień przeleżałam tylko wtedy mnie mniej muliło, a za przeproszeniem rzygnąć się nie da a może wtedy lepiej by było.

Dziurka jeszcze raz są cudowne te twoje maleństwa :)

I witam nową staraczkę życzę zafasolkowania i taki fluidek też ode mnie ~
 
Wczoraj to tragedia była, dziś falami chodzi. I zupy mi lepiej wchodzą. Dziś ogórkową jestem w stanie zjeść. Małż ma drugą zmianę to posprzątał pozmywał i zupkę gotuje :)

Teściowa popatrzyła na mnie i stwierdziła że widać że źle się czuję bo nie najlepiej wyglądam :eek:
 
neciuszka: mdłosci są okropne męczyłam sie 2 tygodnie, no ja dzisiaj jakby lepiej sie czuje, ale leżę, i jem male porcyjki, zeby mnie nie pogoniło, także na razie zjadlam 1 bułkę.
A na mdłościach to polecam same ziemniaki ugoowane, makaron cuchy, no i kisiel dla mnie najlepszy gruszka z jabłkiem. a ostatnio przy wymiotach odkryłam ze karakersy lajkonika mi wchodzą

juz sie zarejestrowałam na poniedziałek na 17.30 na usg -zobacze dzidziusia juz nie moge sie doczekać, wchodzę w taka fazę ze chciałbym go widzieć cały czas
 
A położę się zaraz i lapka na stolik koło łóżka sobie wezmę :)

Lamia ja zjadłam dziś bułkę z serem żółtym bo ochotę miałam ale mi się odbija nieco. Kisiel mam ten co się wrzątkiem zalewa to sobie zrobię później.
 
reklama
neciuszka: no tak taki kisiel najlepszy szybko sie robi i nie trzeba gotowac.

mam zamiar cały dzien przełazić w szlafroku, włosy mam tragiczne, ale sie nie przejmuję, bedę sie dzisiaj lenic, lenic i jeszcze raz lenić,

co gotujecie, bo muze coś dla męża stworzyć , tylko bez wysiłku
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry