Bo mój cudowny partner nie rozumie,że szczeniak musi wyjść cześciej niż dorosły pies i prosiłam go jak wróciłam z obiadu,żeby wyszedł z psami, odpowiedział,że dobrze położyłam się spać i pytam czy był, on że zaraz idzie i gra w jakąś *******oną gierkę
wkońcu mały nasikał, więc mu mówię,zbieraj dupe idź z psami- "no idę"
mały zrobił qpe i zszokowany zaczął sprzątać po sobie ( qrwa obleśne) więc wzięłam go i do pokoju wrzuciłam, ubrałam się i sama poszłam.. człowiek na nikogo liczyć nie może..