• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Fifcia- a Dziurkę też zaczarowałaś?:confused: Wiesz, po (krótkim) zastanowieniu biorę i bliźniaki (co u mnie w rodzince zdarza się co pokolenie):-) byle były całe i zdrowe, i by były :-)

Fryteczki mówisz, oj rozpieszczasz mężulka :-p



Natkusia- nie spinaj się i nie zamartwiaj :tak: i tak co ma być to będzie, to co mogłaś już zrobiłaś :-)
 
Ah dziewczyny, ale dzisiaj napisalyscie ;-)przez pół godziny nadrabiałam i z tego wszystkiego juz zapomniałam co miałam napisac, na pewno to, że wyglądałyscie piękne w dniu swojego ślubu :-)az chciałoby sie brac jeszcze raz ślub.Witam tez nowe staraczki i trzymam za Was mocno kciuki!
A ja dopiero wróciłam z pracy i jestem padnieta... ale na szczescie łóżeczko juz czeka :-)
Fifka jak sie dostac na to nowe forum? bo jakis blad mi wyskakuje jak klikam na ten link co wyslalas :-(
 
Trudno się było nie zorientować, siwy dym i czarne chmury w pokoju... Ale musimy zrobić, bo to się mogło tragicznie skończyć, widocznie komin się posypał, a my w pokoju z dzieckiem mamy ten sam ciąg...

A, Sun chciała bicia, ale ciężarówki, czyli Dziury nie wypada, a jedną to głupio, to ja rezygnuję :P poza tym mogę w Was jedynie kotem rzucić, a ta małpa mnie ugryzie, jak ją tylko ruszę z kompa
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
A ja troche poniewczasie ale też się pochwalę moją fotką sukni ślubnej :-) Zobacz załącznik 404152Zobacz załącznik 404153

Widzę, że poruszałyście ciężkie tematy ale ja się nie wtrącam więc Wam egoistycznie opowiem co porabiałam dzisiaj... :-p a mianowicie: odwiedziła mnie moja koleżankeczka i tak rochę się pośmiałyśmy i powspominałyśmy ale powiem Wam, że nawet siedzenie dłużej sprawia mi już niesamowity problem... :crazy: mody jak na złość nic nie chciał kopać i pokazać ciotce jaki jest niegrzeczny, za to jak tylko wyszła to pokazał na co go stać :-p a teraz siedzę sobie sama bo mąż pojechał na noc do pracy :-(

Sil co do pieca to ja miałam tak cała zeszła zimę :crazy: bo my mamy rurki do kaloryferów pociągnięta od teścia z pieca, który on ma w domu i jak on rozpalał to cały dym szedł do góry podgłogą... w całym domu szaro i snmierdziało, strasznie mnie to wkurzało, nie wspominając o tym jak wyglądały moje ściany po zimie... ale teść coś z tym zrobił bo w tym roku już tak się nie dzieje
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry