Atan
♥ mamusia Amelki ♥
mi maz obiecal przed premiera ale zapomnial i wczoraj mu sie przypomnialo ;-) i o 20;30 musimy byc w kinie a ze ja chodze wolno to o 20 trzeba wyjsc i musze sie jeszcze wykapac a ten mecz oglada i mowi ze w przerwie sie umyje ahh..
ide cos zjesc i sama sie wykapzac bede po kinie czyli pozno ;-) wiec jak co to dobranoc ;-*
ide cos zjesc i sama sie wykapzac bede po kinie czyli pozno ;-) wiec jak co to dobranoc ;-*


zrobiłam się głodna... ale kanapki be to be... i mój maż pojechal teraz do sklepu po frytki i kurczaka... będzie robił Nugetsy z frytkami dla mnie na kolację 