Lamia ale TY chudzinka jesteś!! :-) no mi też się bardziej podobało ale wyrzuciłam je na śmietnik!! Ono jest zrobione z takiego welury i sierść się dosłownie do tego przykleja!!!!!!! Dosłownie pól godziny odkurzania z zegarkiem w ręku i mało co efekt było widać! A to wytrę ściereczką i już, tym bardziej, że psina ma swoje posłanie koło łóżeczka w kącie więc zależy mi żeby to nie było siedlisko bakterii...
Neciucha to ja Cie pocieszę, ze nas zaprosili kuzyn K z żoną ale szczerze to w ogóle nie uśmiecha mi się tam iść i dzisiaj znalazłam doskonałą wymówkę!! Moja sunia jak usłyszała dzisiaj petardy to myślałam, że oszaleje - biegała po całym domu, szczekała i piszczała jednocześnie! Nie wyobrażam sobie zostawić ją samą w domu bo mi chałupe rozniesie... a z miłą chęcią posiedzę przed TV w dresach! Zrobię jakąś słatkę, upieczemy sobie karpia i kupimy piccollo :-)