Fifka
♥ Chłopcowa Mama ♥
Lamiav ciasto do pizzy robi sie banalnie prosto... ja robię tak ze dodaję niecałe pół kostki drożdży i rozrabiam je ze szklanką mleka. Odstawiam na 10 min, Później dodaję maki (tak na oko... zeby ciasto było mięciutkie ale nie klejące za mocno) dodaje odrobinę doli i kapkę oliwę i odstawiam na pół godziny. Po czym baaaardzo cieniutko wałkujesz i wykładasz blaszkę czy co tam chcesz! Wychodzi super! 
Ja dość często robię taką "swojską" pizze
Olciu lepiej ale skurczę wciąż są - choć lżejsze!
Już dziś nie męczą jak wczoraj! Dobrze by było donisic jeszczete dwa tygodnie. Ale zobaczymy
współczuję choroby,.... mój M ma grypę... mam nadzieję ze mnie ominię... 
Ja sobie rozmowy w toku oglądam... tragedia...
Ja też rozmawiałam z moim na temat porodu rodzinnego. Bo po ostatnich wydarzeniach bardzo się uspokoiłam i już nie mam takiego parcia ze koniecznie musi być... - wcześniej dość mocno go naciskałam...
I powiedziałam mu ze jeśli czuję ze się boi czy cos to nie bede zła jak się nie zdecyduję. Ale powiedział ze za nic nie opuści takiej okazji!! :-) Więc bardzo mnie to cieszy! Widać ze sam do tego dojrzał!

Ja dość często robię taką "swojską" pizze

Olciu lepiej ale skurczę wciąż są - choć lżejsze!
Już dziś nie męczą jak wczoraj! Dobrze by było donisic jeszczete dwa tygodnie. Ale zobaczymy
współczuję choroby,.... mój M ma grypę... mam nadzieję ze mnie ominię... 
Ja sobie rozmowy w toku oglądam... tragedia...

Ja też rozmawiałam z moim na temat porodu rodzinnego. Bo po ostatnich wydarzeniach bardzo się uspokoiłam i już nie mam takiego parcia ze koniecznie musi być... - wcześniej dość mocno go naciskałam...
I powiedziałam mu ze jeśli czuję ze się boi czy cos to nie bede zła jak się nie zdecyduję. Ale powiedział ze za nic nie opuści takiej okazji!! :-) Więc bardzo mnie to cieszy! Widać ze sam do tego dojrzał!
Ostatnia edycja: