• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

No wczoraj wieczorem odszedł... nie wiem czy cały bo sie nie znam... ale teraz to dopiero jak na szpilkach siedzę :-p

Ty torebko czekaj na wody, czop czopem, ale odejście wód to ewidentny znak.

Lamia też mi napisała, że wychodzi dziś. Mąż z lekarzem gadał i ten powiedział, że ona może pracować, dostała więc zwolnienie na 2 tyg. Ale poradziłam jej coby pogadała od serca z ginem, żeby ten dał do końca ciąży.



Parę minut przez 10 dostałam sms od Iwaska, o skierowaniu na cc. Zapewne albo zabierają się do operacji, albo jest już po i ma Igorka już na rękach.


A mnie i Pawła czort wymęczył wczoraj. Branie go na odbicie to katorga dla nas wszystkich, tak wrzeszczy, że czekanie na odbicie się bardzo przedłuża...
Potem po 1 stwierdził młody, że spać nie będzie. Nie płakał tylko patrzył na nas i robił miny. W końcu zasnął.... o 4:40.....
 
reklama
Mijenka popatrzyłam się jak na wariata... :szok: po czym jak widziałam jego poważna minę to go spytałam czy odczuwa przyjemność jak dotyka członka podczas sikania :-D Stwierdził ze nie... i ja mu na to ze "to masz odpowiedź" :-p

Boże faceci,...
 
Ze wzgledu chociazby na te torbielki. pisalam ze u mojego mlodego lekarz zauwazwyl je w glowce. Podobno ma je nieswiadomie 20%ludzi i znikaja nawet po 24/27 tygodniu ciazy. A a ze poszlam tak szybko to sie stresuje od 4 tygodni.. Jak bym poszla teraz to byc moze nawet bym sie nie dowiedziala ze byly. Smutno mi :(
 
Sleepy nie stresuj się :* Na pewno będzie dobrze! :tak: Ja byłam w 20 tygodniu to mały nic nie miał...


Ku*wa... skurcze zaczynają się pojawiać... na razie pojedyncze, ale już kilka było... a od czasu jak wyszłam ze szpitala nic już nie czułam... :no: Boże jeszcze nie dzisiaj...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry