• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

Mineralna ja w życiu nie chciałabym mieć jedynaka... mój mąż jest jedynakiem i sam czesto powtarza ze to krzywdzące dla dziecka... ja mam brata młodszego o 7 lat i kocham go niesamowicie! Nie wyobrażam sobie zeby go nie było... Ja chce mieć trójkę dzieci, ale narazie dwójkę a trzecie to kieeeedyś jak będzie nas stać :-D


A podwiązywać bym się nie pozwoliła swojemu... a kto wie... jkbym wygrała w totka to mogłabym i 5 dzieci mieć :-D

Mijenka no to kto co woli. :tak: ja za tabletki nawet się nie zabierałam bo sama wiem jak u mnie bywa z lekami... Choć ostatnio jak brałam te na podtrzymanie ciąży to co do godziny regularnie łykałam. :tak: Tylko tyłam przy tych plastrach... no i ta ochota na seks zerowa...
 
reklama
Mijenka nie wiem czy dzieciom nie przeszkadza... ja wybłagałam rodzeństwo u rodziców, bo się zdecydować nie mogli :-D i mimo ze było ciężko jak brat był mały (wiadomo pilnowałam go zamiast z koleżankami latać jak rodzice byli w pracy) ale nie oddałabym za nic tych chwil jak po nocach graliśmy w gry, czy oglądaliśmy razem filmy... jak brat zwierzał mi sie ze swojej pierwszej dziewczyny... albo jak był mały a ja ganiałam jego kolegów którzy mu dokuczali... :-)


Aj aż się rozmarzyłam XD zaraz zadzwonię bratu miłość wyznać :sorry2:
 
Fifka ja torbo przez Ciebie chce drugie dziecko!

Pawłowi mówię, żebyśmy z Wiktora jedynaka nie robili, ale mówi że dopiero za kilka lat to wtedy tak....Heh i za kilka lat mój Paweł będzie 40latkiem...łooo matko boooska!


Wróciliśmy ze sklepu. Dzwoniła Iwasek, naturalnie rodziła przez 16 h, wody poszły wcześniej, rozwarcie pełne, ale młody ni uuu nie chciał zejść. Podczas jeszcze badania okazało się, że miała zielone wody więc szybko na stół. Zmęczona przeokropnie nawet nie może zasnąć, mały jest cudowny, przystawili jej do cyca, dostaje leki przeciwbólowe, mały jeszcze antybiotyk. Na noc będzie miała pielęgniarkę co by pomogła przy małym a potem żeby się umyła i trochę rozruszała. Ogólnie wylewała mi się miłość matczyna przez słuchawkę, obiecała jeszcze zdjęcia podesłać. Dostałam jeszcze jedno ale z karmienia cycem, więc wybaczcie no nie podzielę się nim



A ja mam małe ogłoszenie, mam do sprzedania butki rozmiar 14-15 dla dzieci od 56-62/68 (zależy jaka noga), zimowe, ciemny grafit ocieplane od środka korzuszkiem z h&m, jakby któraś chętna to proszę o kontakt. Kupiliśmy młodemu po świętach, dziś chciałam założyć a tu zonk, młody girę już ma dużą, na święta pasowało :eek:
Dajcie znać jak chceta zdjęcie.
 
reklama
Mijenka zależy od lekarza... ja do swojej pierwszej gin chodziłam prywatnie a badania miałam darmowe na NFZ a teraz u tej nowej mam prywatne wizyty i prywatnie robie badania... czemu? Nie mam pojęcia...


Ael to tylko moje zdanie... w przedszkolu też mogłam poobserwować dzieci które mają rodzeństwo a te co są jedynakami i powiem ci ze jest spora różnica.... Podobnie dzieci które mają dorosłe rodzeństwo też zachowują sie jak jedynaki... Nawet teraz w dorosłym życiu jest odczuwalne to ze mój M był wychowywany sam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry