reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Jestem znów, ale czytać mi się nie chce :P zagadałam Młodą na śmierć, znaczy na śnięcie ;)
Zrobiłam jej zdjęcia, ale to jak mąż z pracy wróci to zrzuci :)
 
Ael no właśnie wiem ze na 20 przepowiedziałaś... a 20 to zaczyna się o 12 w nocy więc kto wie jak to się rozkręci... ja staram się o tym nie myśleć żeby sobie nie wmówić :-p

Mama do mnie właśnie dzwoniła i pytała czy w tym roku załapie sie jeszcze na dzień babci (w tą sobotę) więc jest zabawnie :-D No idę idę... musiałam torbę do szpitala spakować jak coś zeby wziąć ją ze sobą do auta w razie czego.


Lamiav bardzo przydatne badanie, ale przed nim trzeba sobie dokładnie łapki umyć zeby nie wprowadzić do kanału nie daj boze bakterii... :no: Położna w szpitalu mi tłumaczyła co i jak i dzięki temu mam nadzieję że tym razem wyczuje idealny czas na podróż do szpitala już na właściwy poród!



Dobra idę na ten spacer :tak: skurcze są jakieś porąbane, jeden mocny jeden słaby... niby w odstępach czasowych takich samych ale to jeszcze nie poród... czekam na te właściwe na razie...
 
laura: ja tez już bym chciał wiosne a najbardziej to maj bo już moje dzidzi będzie ze mną :-).
a ty jak znosisz ciąze masz mdłości , wymioty i jakieś dolegliwości ?

Cały czas chodzę ospała, czuję się jakbym była skrajnie przemęczona, po za tym nie mam jakiś większych dolegliwości, tylko skóra na brzuchu mnie ciągnie, bo byłam szczuplutka a mała teraz wybujała....pewnie niedługo się rozstępy pojawią. Jak wrócę do domku to zdjęcie wrzucę :)
 
Ael; ja tez chcę jakąś przepowiednie :-D oczywiście pozytywną

laura: ja też sie tak długo czułam ale jak o tym teraz napisałas to tak załapałam ze ja od jakichś 3 tygodni już nie czxuję sie taka senne i zmęczona, gdyby nie przeziębienie i te twardnienia brzucha to naprawdę czuję sie super mam dużo energii ,także pewnie i u ciebie nie długo sie skończy ten cięzki czas.
No oczywiście pochwal się brzuszkiem, a co do rozstępów to ja o dziwo jeszcze nie mam , ale zobaczymy czy póxniej nie wyjdą,

neciuszka: a odpocznij sobie od tego pisania bo od tego kręgosłup boli

fifka: miłego spaceru :-)

silka: no czekam na fotki twojego maleństwa :-)chwal się

A ja jestem teka szczęśliwa ze szok moja siostra mi powiedziała ze za rok zamierzają brać z narzeczonym ślub :-) ale się ciesze super,
 
Ael a ja na kiedy??? kiedy???

Pyscek jak Ci łądnie temperatura powędrowała, fiu fiu może coś z tego będzie ;-)

Fifka Ty odważna jesteś, wychodzić z domu jak masz skurcze. No ale wiem, że Ci pomoże. Ale będze prezent na dzień babci :-)

A u mnie leje, buuuu, miałam jechać do Brico ale szkoda mi siebie i wegetuję w chałupinie. Swoją drogą nie wiem Ael jak Ty wytrzymałaś więzienie w domu przez 9 m-cy, Ty prawie nie wychodziłaś, prawda?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry