S
Silmiriel
Gość
Fasoleczko, jesteś bardzo dzielna i to się udziela
Ja miałam biały śluz. A mnie parte nie bolały i jak dziecko wychodzi też nie bolało. Boli, jak jest rozwarcie na 9 cm, chce się przeć, a nie pozwalają. Wtedy szarpie bardzo.
Z listy dla karmiących jem sporo z czerwonych i nic małej nie jest, ale do złego nie namawiam... Każdy niech sobie dla siebie dostosuje i dla dziecka przede wszystkim.
Ja miałam biały śluz. A mnie parte nie bolały i jak dziecko wychodzi też nie bolało. Boli, jak jest rozwarcie na 9 cm, chce się przeć, a nie pozwalają. Wtedy szarpie bardzo.
Z listy dla karmiących jem sporo z czerwonych i nic małej nie jest, ale do złego nie namawiam... Każdy niech sobie dla siebie dostosuje i dla dziecka przede wszystkim.
a skurcze są do przeżycia! Jazda się zaczyna przy partych ;-) te wcześniejsze jak miałam to cały czas czekałam na mocniejsze bo myślałam, ze za słabo mnie boli
skurcze przed partymi a zwłaszcza przy dużym rozwarciu to masakra! Jak kazali mi iść do łazienki to jak złapał mnie skurcz to z bólu musiałam usiąść na ziemi i wtedy i ręka i nogą... A parte jeśli chodzi o ból były przyjemniejsze! Ja się bardziej skupiałam na tym jak mam przeć niż na bólu. A wyjście małego mnie nie bolało, bardziej przyniosło ulgę że już po wszytkim bo jak dziecko już wyjdzie to się praktycznie nic nie czuję już. Błogi luz...
) ale te skurcze do rozwarcia gorzej wspominam 
