Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Dzieci też uwielbiają być gołe
Ja Konradowi ostatnio zostawiam nagi nogi na noc i tak mu się to podoba jak nie wiem :-) Oczywiście pilnuję żeby nie mógł się rozkryć w nocy i nie zmarzł.

dziewczynki, melduję że Amelcia skończyła dziś miesiąc
więc w załącZeniu fotki
A ja wtrącę jeszcze trzy grosze w sprawie Pyscka, dostanie mi się pewnie przez łep ale mam wrażenie, że Pyscek nie dorosła do bycia matką emocjonalnie. Zachowuje się jak rozkapryszone dziecko, uprawia sznataż, że odejdzie z forum bo ktoś jej nie odpisał, krzyczy że nikt jej nie widzi i jeszcze złości się na dziewczyny, że jej się nie udaje zajśc w ciąże. A co mają powiedzieć "długoterminowe" staraczki. Ja zaszłam w 23 cyklu i nigdy nie przyszło mi przez głowę użalać się nad sobą i nawet jak zostanę olana na forum to nie obrażam się i nie groże odejściem... Brutalne, może pod wpływem hormonów...
edit: piękne te dresy. Ale powiem Wam z doświadczenie, że nie bardzo sprawdzają się ubranka z kapturkami, w domu są niewygodne i te zapinane na pleckach - dziecku jest niewygodnie leżeć
Zobacz załącznik 442358
Sun przepraszam cię za tamte słowa ale włąśnie takie one miały założenie, dlatego bardzo mnie ucieszył Twój post ze dużo ci to dało. Trzeba walczyć i wierzyć zeby się udało... a doły? Każdy może je mieć i czasem trzeba to zrzucić z siebie... ale głaskanie czasem daje odwrotny efekt od zamierzonego bo człowiek zaczyna się jeszcze bardziej użalać i wtedy pomaga opieprz... mnie też dziewczyny opieprzały jak ja się starałam! Nawet na miesiąc z forum zniknęłam![]()
za to, że padły od Ciebie gorzkie słowa w stosunku do mnie bo one mnie jeszcze bardziej utwardziły w przekonaniu, że muszę być mamą... muszę być dzielna... tym bardziej, że nie jestem w tym sama, bo mój mąż również mocno to przeżywa, mimo, że nie okazuję tego na każdym kroku.... Ja walczę o kogoś, o małą istotkę... która ma być dopełnieniem mojego małżeńskiego szczęścia... ;-)Po pierwsze nie użalam się nad sobą, po drugie nie szantażuję nikogo, tylko wspomniałam że odchodzę z forum na jakiś czas, po trzecie nie krzyczę jak mnie olewacie bo non stop bym krzyczała... Jeżeli wszystkie myślicie że nie powinnam być matką to po co mi kibicujecie i ciągle mówicie że będzie dobrze i że zaciążę ...