Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
nie było mowy o tym, żeby z kimkolwiek została, bo tak panikowała i płakała, że zaczynała się dławić :-( ale okej, nie trzeba zostawiać nigdzie dziecka… lata mijały a stosunek dziecka się nie zmienił, świadomie lub nie myślę, że uzależniły się od siebie do tego stopnia, że nawet na minutę mama nie mogła małej zniknąć z oczu… przedszkole nie wchodziło w grę, ale to też można zrozumieć, w końcu nie każde dziecko musi chodzić do przedszkola, ale… przyszedł czas na szkołę a małej dalej samo nie przeszło :-( No i niestety skończyło się wizytami u psychologa, bo ano rodzice ani dziecko nie umieli poradzić sobie z tym problemem. I choć oczywiście każda mamusia wie, co dla jej dziecka najlepsze to warto czasem wyciągać wnioski z przeżyć innych :-) a fakt, faktem, że nie trudno zwariować na punkcie takiego wspaniałego, małego człowieczka :-)
nooo chyba, że sama bardzo będziesz na nie, jeśli o welon chodzi :-)

kiedyś zrobiłam mu zdięcie 

bo ja wybieram się do pracy w szkole po wychowawczym. 
a co do dawania dziecka.. ja najbardziej boje się blokady jeżeli chodzi o teściów, nie zostawię im na pewno dziecka! Moja teściowa to bałaganiara i roztrzepana a teściu nie jest lepszy, lubi alkohol i ma straszne ręce, że nawet Michasia nie dostanie do rąk
Mieszkam z nimi z tym, że oni na dole a ja na górze i nie pozwolę na to, żeby u mnie przesiadywali!
;-)