no już jestem, wpadłam głodna jak wilk, zjadłam szybko zupkę, i mam w zapasie 2 pączusie ale żałuję że jeszcze ciacha nie kupiłam
U gina może być, szyjka krótka ale zamknięta, nie ma rozwarcia, zaproponował mi ten passer żeby założyć ale się nie zgodziłam, zoatsało mi juz mało czasu więc wyleżę to co trzeba, mam jakieś ph 4,4 i dał mi na to jakieś tabletki, mówił ze to moze byc przez lutenę bo już ją biorę od stycznia non stop, za 2 tyg. kolejna kontrola, i chce zrobic to badanie na paciorkowaca, bo podobno lepiej zrbobić wcześniej zeby na darmo nie dawali leków.
Także nie jest źle mam tylko się prowadzić jak do tej pory czyli leniuchować ile wlezie
kwaituszek: piekne psiaki, ja tez chcę ale na razie to musimy sie wstrzymać, może jak dzidzia będzie miała ze 3 lataka to wtedy sie zdcydujemy na zwierzaka
neciuszka: przesyłka już poszła

, to wyczekuj jutro listonosza
Cieszę ze sie ze mała ładnie rośnie, a ty musisz dalej z tym mierzenie mcukru sie męczyć ?
miq: kuruj sie żebyś szybko wróciła do formy i wypoczywaj bo to najlepsze na przeziębienie
coś jeszcze miałam odpisać ,musz sobie przypomniec co komu
A na zgagę próbowałyście normalnie łyzkę cukru popić wodą, mi to pomaga