Atan
♥ mamusia Amelki ♥
witam no ale pisaly ;-)
no wiec Ael wiktor cudnie spi ;-)
magdalenko no slicznie sie bartus tuli ;-)
miq sliczny brzusio rosnie widac ;-)
sleepy co do przezycia z brakiem mleka tez tak mialam ze dziecko krzyczalo i nie chcieli mi dac butli a ja laktacje dopiero na 4 dobe dostalam to wyobraz ile musialam sie prosic o mleko a mi dziecka nawet na noc nie zabierali caly czas zemna i tez z cewnikiem i dzieckiem latalam... troche to glupie z tym cewnikiem nie poreczny wogle...
na szczescie byla jedna madra tych poloznych na zmianie co mi dawala ale niestety ona na noc przychodzila a ja caly dzien walczylam z dzieckiem na cyckach by pobudzic laktacje ale ciezko bylo pogryzla mnie niemilosiernie.. a jak bylo mleko to juz duzo lepiej jadla ;-) i spokoj nawet na 6 h spala a te mi po 3 kazaly ja wybudzac wiec potem klamalam ile spi.. bo jej nie umialam wybudzic...
a dzisiaj idziemy na bioderka kontrolnie ;-)na 16;50
a moja niunia sie tak zesrala ze nawet bodziak pajac i rozek do prania wiec kapiel miala ranna ;-) bo cale plecy ufajdane ;-) a teraz spi pokaze jak ;-) a i przy okazji zobaczycie kocyk z torta pampersowego ;-) i bodziak od was ;-)
Zobacz załącznik 463348Zobacz załącznik 463349Zobacz załącznik 463350Zobacz załącznik 463351Zobacz załącznik 463352
no wiec Ael wiktor cudnie spi ;-)
magdalenko no slicznie sie bartus tuli ;-)
miq sliczny brzusio rosnie widac ;-)
sleepy co do przezycia z brakiem mleka tez tak mialam ze dziecko krzyczalo i nie chcieli mi dac butli a ja laktacje dopiero na 4 dobe dostalam to wyobraz ile musialam sie prosic o mleko a mi dziecka nawet na noc nie zabierali caly czas zemna i tez z cewnikiem i dzieckiem latalam... troche to glupie z tym cewnikiem nie poreczny wogle...
na szczescie byla jedna madra tych poloznych na zmianie co mi dawala ale niestety ona na noc przychodzila a ja caly dzien walczylam z dzieckiem na cyckach by pobudzic laktacje ale ciezko bylo pogryzla mnie niemilosiernie.. a jak bylo mleko to juz duzo lepiej jadla ;-) i spokoj nawet na 6 h spala a te mi po 3 kazaly ja wybudzac wiec potem klamalam ile spi.. bo jej nie umialam wybudzic...
a dzisiaj idziemy na bioderka kontrolnie ;-)na 16;50
a moja niunia sie tak zesrala ze nawet bodziak pajac i rozek do prania wiec kapiel miala ranna ;-) bo cale plecy ufajdane ;-) a teraz spi pokaze jak ;-) a i przy okazji zobaczycie kocyk z torta pampersowego ;-) i bodziak od was ;-)
Zobacz załącznik 463348Zobacz załącznik 463349Zobacz załącznik 463350Zobacz załącznik 463351Zobacz załącznik 463352

Ja w ogóle chwale sobie takie noszenie dziecka przy sobie! Uważam ze dzieci się wtedy super rozwijają, bo w takim poczuciu bezpieczeństwa i bliskości! Coś pięknego!
Ja dawłam cyce jak mały grymasił do possania bo przy okazji pobudzał laktację a później nauczyłam smoka i teraz jest super!