• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Starania po raz pierwszy :)

Przyjmę wszystkie wasze rady z radością:)
nie nakręcać się to podstawa :)
Sun7 mamy podobnie @ może razem bedziemy się w tym samym czasie przytulać z ukochanymi ;)
Moja kotka jest już po raz 4 w ciąży, ledwo łazi już a przed chwilką byłam zmuszona ją zgonić z klawiatury :)
 
reklama
Aga ja dokładnie nie pamiętam... ale z każdym dniem było lepiej.... początki fakt były ciężkie.... Wiem, że się teraz źle czujesz ale uwierz mi, że będzie lepiej.... :-)
 
Kochane tak się wkurzyłam, że szok :wściekła/y:
Zamówiłam w zeszły czwartek przez allegro zestaw ciastoliny, bo za tydzień idę do bratanicy na 2 urodzinki.... i Pani wysłała mi paczkę w piątek 11.05... piszę do niej dzisiaj co się dzieje z paczką bo nadal jej nie mam.... On mi mówi, że dzisiaj dostała z powrotem tą paczkę... Na stronie poczty sprawdziłam, że rzeczywiście dzisiaj do niej wróciła... no ale jeśli mnie listonosz nie zastał to powinien zostawić awizo... a jeśli nie zostawił to ta paczka powinna na mnie czekać 14 dni... :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: No by to szlak... :angry:

Jutro się dowiem co się stało... bo będzie to wyjaśniała na poczcie....
kochana niedawno mialam te sama sytuacje okazalo sie ze babka zle zaadresowala

Przyjmę wszystkie wasze rady z radością:)
nie nakręcać się to podstawa :)
witam nowe kolezanki
rozgoscie sie
 
Aj Ael...powiem ci ze ja oszalałam na punkcie małego indeks.jpgzawładną całą mną i całym moim światem... jakby cos się stało (tfu tfu) to bym chyba umarła.... Konrad dla mnie t najcudowniejsze i najpiękniejsze dziecko na świecie!!! smile46.gif


Magdalena przyzwyczaisz sie.... ja mam to samo, choc u mnie po takim czasie sie juz przyzwyczaili... :tak: Najbardziej mnie śmieszą takie teksty jak Konrad śpi... noż jakby mu niewygodnie nie było to by nie przesypiał po 5 godzin w ciągu dnia(tak jak dzisiaj) w tej właśnie chuście...



Aga nie pomogę bo ja tego nie brałam... ale pamiętam ze po luteinie czułam się fatalnie... lepiej reagowałam na duphaston :tak:



Sun ja też tak miałam... dziewczyna wysłała jeszcze raz i wtedy doszła... nie mam pojęcia czemu za pierwszym razem odesłali paczki z powrotem... :no:



Konrad wieczorem czuję się bardzo dobrze choć mi teraz marudzi bo zasnać nie może... idę go uspać :*
 
DZIĘKUJĘ KOCHANE !!!! ♥♥♥
Ma-g muszę CI powiedzieć że ładnie śpiewasz
:-D:-D:-D:-D:-D:-D :*

SLEEP...ja czekam na synową kochana więc z 100 nici :-D
Biedny Filipek,może to jeszcze jelitka nie pracują tak jak powinny. Oby szybko przeszło!!!:-)

Ojej a kogoż to moje oczęta widzą!!!! Fifi:D:D Jaki słodziaczek !
:-):-) Śliczności Madziu! Buziolek w czółko od Eciotki!!!

Mineralna ale ta Wasza Jowitka się namęczy. DObrze że chociaż ta skóra się wygoiła. Życzę zdrówka!

Sun :**** Wypij sobie lampke wina ,zrób małe domowe spa ...coś co sprawi Ci przyjemność i odpręży:)

Ewix witam w naszym wesołym gronku:) Rozgość sie , przytulaj i fasolkuj :D:D:D

Miałam dzisiaj wizytę teściów:) Niunio dostał znowu ciuszki od babci :) Śmiał się w głoś i cieszył u babci na raczkach więc ta była wniebowzieta:D
 
reklama
Kurcze a ja się troszkę teraz zmartwiłam!
Zważyłam przed chwilką Tośka i wiem, że to nie jest dokładne itd ale jednak jak go ważyłam w domu przed ostatnim szczepieniem czyli miesiąc temu to wyszło mi 8,5kg a na szczepieniu 8kg! No ale dzisiaj waga pokazała 8,3kg! Czyli albo nic nie przytył albo jeszcze spadł z wagi...
confused8gj.gif
wiem, że Bartkowi nic nie brakuje i na pewno krzywda mu się nie stanie jak troszkę schudnie ale jednak to już jest alarm, że z moim mlekiem coś jest nie tak

Poza tym widzę, że piersi już od jakiegoś czasu zmalały (po biustonoszu widać) i cały czas są takie flaczki ale jak Bartuś pije to jednak słyszę, że połyka! Ale nie wytrzymuje znów dłużej niż 1,5 godziny
:eek: przystawiam go jak tylko tego potrzebuje ale nic się nie zmienia a trwa to już dobre 2 tygodnie

|IWASKU a wiesz, że chciałam zadzwonić i naprawdę zaśpiewać... :-D ale jednak się nie odważyłam! :zawstydzona/y: stwierdziłam, że lepiej będzie zarówno dla mnie i jak dla Ciebie jeśli tylko sobie wyobrazisz, że śpiewam :-D



edit: no i jeszcze z nowości u nas to Bartuś dziś pierwszy raz złapał rączkami swoje nóżki i leżał tak dobre 3 minuty :-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry