Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
my też o tym myśleliśmy ale ja jestem strasznie przywiązana do rodziny.. A potem przyszedł temat dziecka i mięliśmy wybór albo wyjazd albo dziecko i zostaliśmy w kraju :-) może jeszcze wyjedziemy..
jasne, że spadnie ale i tak będę chciała trochę zrzucić.. dla mnie piękna waga to byłaby 55 mhmmm
także dziołszki będziemy walczyć!
ona by chciała żebym była jej córeczką i była najlepszą przyjaciółką ale niestety w naszym przypadku nie ma na to szans
najważniejsze to mieć swoje zdanie, być twardym i nie wejść sobie na głowę!
Ja Wam chyba nawet nie pisałam, ze kilka miesięcy temu babcia mojego męża sprzedawała mieszkanko i nikt nam nawet nie powiedział, nie zaproponował, bo moja teściowa jest uważana przez rodzinę za anioła i ponoć mamy z nimi super dobrze, ja nic nie robię, ona wszystko robi za Nas i takie tam...


Ale to dopiero będe wiedzieć więcej we wrzesniu :-)
Oni mnie bardzo lubią i ja ich w sumie też... ale czasem swoimi mądrościami mnie rozwalają...
przytulił sie do mnie i żalił się tak nie wiem na co... ale wsadziłam go w chustę i już dziecka nie ma... chyba sie przestraszył jak sie przebudził i zobaczył z nikogo nie ma...
i w jakiś sposób zazdrosne o swoich synusiów bleee.. Moi teściowe byli straszni i w łyżeczce wody bym ich utopiła ale przez parę lat poradziłam sobie z nimi na szczęście i jest dobrze.
my nie mówimy nie.. nadal zastanawiamy się na wyjazdem bo mamy możliwości ale zobaczymy.. na razie musimy trochę Michała odchować.
mam nadzieję, że nie uda mu się