reklama

Starania po raz pierwszy :)

Byłam u Ginki, u której jakieś 2 lata temu miałam wizytę. Powiedziała,że wszystko wskazuje na to, że po poronieniu miałam bardzo duży pęcherzyk lub nawet dwa i wylało się z nich dużo płynu, co może powodować ból. Najpierw więc czułam jajniki z okazji owulacji, a potem od tego płynu. Powiedziała też, że jeśli dopiero coś tam się ciążowo tworzy, to mogło na becie nie wykazać. Nadziei sobie jednak nie robię, bo maaało to prawdopodobne.
 
reklama
chciałbym tak myśleć, ale wśród moich bliskich znajomych w tym roku przeżyłam już 3 poronienia
więc jednym takie rzeczy 'uchodzą' i z dzieckiem w porządku, a innym nie
i nie wiem czy chcę na sobie testować, szczególnie, że w moim przypadku wiąże się to z lataniem, więc i zmianami ciśnienie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry